Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 23 gości.

Polityczny marketing: blamaże instytutów badania opinii

SMG_KRC_Poland_Media_S_A_-logo-B065232C7C-seeklogo.com_.gif

Jeszcze nie umilknęły głosy krytyki wobec instytutów badania rynków i opinii publicznych: SMG KRC i Homo Homini po tym jak podane przez nich wstępne wyniki wyborów dawały kilkakrotnie wyższe poparcie Bronisławowi Komorowskiemu niż Jarosławowi Kaczyńskiemu; przypomnijmy zaraz po zakończenu głosowania wg. sondaży opracowanych dla telewizji Polsat i TVN przez Instytut Homo Homini i Millward Brown  SMG/KRC Bronisław Komorowski wygrał z Jarosławem Kaczyński różnicą około 12% głosów. W rzeczywistości było to 3 %. Najbliżej prawdziwej liczby był instytut TNS OBOP którego wyniki wskazywały na 5 % różnicę a więc mieliśmy do czynienia z dozwolonym marginesem błędu przy tego typu badaniach.
 
Wiele osób wskazywało już że Millward Brown  SMG/KRC i Homo Homini żeby zaoszczędzić pieniądze dzwonił do respodentów i zadawał im pytania którego kandydata poparli. Jest to metoda nieskuteczna ponieważ często ludzie którzy nie głosowali deklarują poparcie dla jakiegoś kandydata co nie przekłada się na faktyczny wynik wyborczy. TNS OBOP natomiast wydał więcej pieniądzy na to badanie i wysłał ankieterów pod lokale wyborcze gdzie szansa na to że respondent nie głosował w wyborach jest minimalna.
 
Władza Rad zwróci uwagę jeszcze na jeden ciekawy aspekt sprawy. Millward Brown  SMG/KRC opracował badanie na zamowienie stacji telewizyjnej TVN 24. Instytut Homo Homini opracował badanie na zlecenie stacji telewizyjnej Polsat. Natomiast TNS OBOP pracował dla TVP.
 
Reasumując prywatnym stacjom telewizyjnym silnie faworyzującym Bronisława Komorowskiego i Platformę Obywatelską wyszło jak było im na rękę potężne zwycięstwo Komorowskiego, natomiast TVP silnie obsadzonej pochodzącymi z mianowania zwolennikami PiS wyszedł zgodny z prawdą wynik z niewielkim prowadzeniem Komorowskiego.
 
To jednak nie koniec sondażowych atrakcji. W badaniu Instytutu Homo Homini, 44 % Polaków zamierza oglądać dzisiejszą wieczorną debatę Kaczyński-Komorowski zaledwie 29% transmitowany w tym samym czasie mecz Argentyna-Meksyk w 1/8 finałów mistrzostw świata w piłce nożnej. 24 % Polaków nie będzie oglądało ani jednego ani drugiego.
 
Instytut różnicuje wyniki w stosunku co płci respondentów. Wśród mężczyzn 39 procent wybierze mecz piłki nożnej, 33 woli obejrzeć debatę wyborczą, 19 procent zadeklarowało, że nie obejrzy ani debaty ani meczu, a 8 procent jest niezdecydowanych. Kobiety bardziej interesują się jak widać polityką: 52 procent respondentek zadeklarowało, że obejrzy debatę Komorowski-Kaczyński, 14 procent chce obejrzeć spotkanie Argentyna -Meksyk, 29 procent nie jest zainteresowana ani debatą ani meczem, a 6 procent nie wie co wybierze.
 
Każdy który mieszka w naszym kraju wie mniej więcej jakim zainteresowaniem cieszą się mecze piłki nożnej zwłaszcza w trakcie Mistrzostw Europy czy Mistrzostw Świata a jakim polityka. Znamiennym jest fakt że mecz ligi okręgowej pomiędzy Autokompleksem Ryki a Wodniakiem Piotrawin przyciąga więcej widzów niż obrady sejmu. Czyżby więc znowu sondaże nie "poprawiały" rzeczywistości?

Społeczność

front