Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 9 gości.

Wszystkich nas nie zamkniecie! Pikieta w obronie wolności słowa

pikieta.jpg

PiS zamierza pochować demokrację i prawa człowieka w Polsce, penalizując propagowanie ideologii komunistycznej i otwierając drogę ku represjom za jakiekolwiek poglądy polityczne sprzeczne z oficjalną linią władzy. Uchwalona w cieniu medialnej burzy wokół pedofilii nowelizacja art. 256 k.k. po senackich poprawkach znowu wróciła do Sejmu. Głosowanie odbywa się, PiS-owskim zwyczajem, bez blasków fleszy, bez najmniejszego szacunku do Konstytucji RP, nie zważając na to, że "zakaz propagowania ideologii komunistycznej" w oczywisty sposób łamie zapis o wolności słowa.
 
 
Dlatego też działacze ideowej lewicy - Komunistycznej Partii Polski, Pracowniczej Demokracji i kampanii Historia Czerwona zorganizowali pikietę w obronie wolności słowa, w której uczestniczyło 50 osób. Głównym prelegentem był Piotr Ciszewski. Na pikiecie odczytano również wyrazy poparcia od wielu organizacji lewicowych z całego świata, które zebrała Komunistyczna Partia Polski - m.in. od Komunistycznej Partii Robotniczej Hiszpanii czy też od Socialist Worker and Youth League z Nigerii. Główne przemówienie wygłosił Piotr Ciszewski z kampanii Historia Czerwona.
 
 
Widmo głupoty krąży nad Polską. Wśród licznych poprawek, które władza chce wprowadzić do Kodeksu Karnego jest nowelizacja artykułu 256 – artykułu, który został teoretycznie stworzony do walki z faszyzmem, rasizmem i nienawiścią. Państwo rządzący – jeśli chcecie walczyć z faszyzmem, rasizmem i nienawiścią, to przestańcie je wspierać! Przestańcie fundować marsze i spotkania czczące sprawców zbrodni wojennych i czystek etnicznych. Macie bardzo duże instrumenty prawn, żeby ten faszyzm zwalczać ! Wystarczy tylko chcieć ! Tymczasem nam sięfunduje nowelizację artykułu 256, artykułu, o którego chce się wpisać jako czyn kryminalny propagowanie komunizmu, zrównanego w tym prawie z faszyzmem, z nazizmem. To czysto ideologiczna zagrywka, nie mająca nic wspólnego ze zwalczaniem przestępstw nienawiści. Nie tylko chce się zrównać ideologię komunistyczną z ideologią faszystowską, nie tylko chce się wepchnąć wszystkie ruchy lewicowe propagujące alternatywę wobec kapitalizmu to jednego worka z ekstremistami z faszystami.
 
 


To prawo zawiera również bardzo niebezpieczne antydemokratyczne elementy. Po raz pierwszy nie tylko chce się zakazać totalitarnego ustroju państwa, nie tylko chce się zakazać faszyzmu, ale co wazniejsze, przy okazji kryminalizuje się ruch komunistyczny i symbole związane z ideologią komunistyczną, nie określając, czym są te symbole. De facto rządzący, nowelizując artykuł 256 chcą kryminalizacji całego ruchu lewicowego, chcą doprowadzić do absurdu, w którym za samo posiadanie książki Marksa czy Engelsa matołki z prokuratury będą mogły zgłosić wniosek o ukaranie. Będą kryminalizować wszystkich tych, którzy nie zgadzają się z ich poglądami.
 
 

See video

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

BLOOD