Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 17 gości.

Sojusz Socjalistów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej: Nie dla inwazji i okupacji północno-wschodniej Syrii przez armię turecką!

support rojava.jpg

Sojusz Socjalistów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej potępia inwazję Turcji na północno-wschodnią Syrię i jej śmiertelną napaść na Kurdów.
 
W ubiegłym tygodniu, po tym, jak prezydent USA Trump ogłosił wycofanie wojsk amerykańskich z północno-wschodniej Syrii 9 października, Turcja rozpoczęła bombardowanie syryjskich regionów i miast przy jej granicy. Autorytarny i reakcyjny rząd w Ankarze rozpoczął kolejną operację wojskową w północno-wschodniej Syrii.
 
Północno-wschodnia Syria jest kontrolowana przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), wojskowy sojusz bojowników kurdyjskich, arabskich i asyryjskich, zdominowany przez kurdyjskie siły Jednostek Ochrony Ludowej (YPG), zbrojne ramię Kurdyjskiego Ruchu Partii Unii Demokratycznej (znanej pod kurdyjskim skrótem PYD). Ankara uznała ją za organizacją „terrorystyczną” ze względu na powiązania z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) w Turcji.
 
Ponad 100 000 cywilów uciekło już z obszarów zbombardowanych i zagrożonych przez inwazję turecką. Kolejnych 200 000 jest zagrożonych wysiedleniem.
 
Ofensywa armii tureckiej jest prowadzona we współpracy z syryjskimi bojownikami tzw. Syryjskiej Armii Narodowej (SNA), koalicji reakcyjnych i fundamentalistycznych grup islamskich finansowanych i kierowanych przez rząd turecki. SNA popełniła już liczne naruszenia praw człowieka, szczególnie w regionie Afrin, okupowanym obecnie przez armię turecką.
 
Ta operacja wojskowa jest trzecią inwazją Turcji na Syrię od 2016 r.: pierwsza w sierpniu 2016 r. nosiła nazwę „Tarcza Eufratu”; druga, w styczniu 2018 r., została nazwana „Gałązką Oliwną”. Doprowadziła do okupacji regionu Afrin w marcu tego samego roku i do przymusowego wysiedlenia ponad 150 000 osób, w większości Kurdów, przy czym nadal trwa wiele naruszeń praw człowieka.
 
Ta turecka agresja wojskowa jest kontynuacją wojny rządu w Ankarze przeciwko kurdyjskim ruchom wyzwoleńczym i ich przedstawicielom w Turcji, w tym w Demokratycznej Partii Ludowej (znanej jako HDP), oraz w krajach sąsiednich, zwłaszcza w Syrii i Iraku.
 
Kolejnym celem tureckiego rządu w Syrii jest przymusowe przeniesienie uchodźców syryjskich z Turcji na obszary na wschód od Eufratu. Od lata 2019 r. rząd Turcji przyspieszył kampanie przymusowych wydaleń uchodźców syryjskich w kierunku Syrii. Tysiące syryjskich uchodźców w Turcji zostało poddanych masowym deportacjom lub przymusowo wróciło na terytoria syryjskie. Tureckie władze i agencje medialne kontrolowane przez Ankarę obwiniają także syryjskich uchodźców za problemy społeczno-ekonomiczne i polityczne w tym kraju.
 
Kilka dni temu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zagroził, że „wyśle” miliony syryjskich uchodźców z Turcji do Europy w odpowiedzi na europejską krytykę jego ofensywy wojskowej w Syrii. Po raz kolejny Ankara instrumentalizuje syryjskich uchodźców jako element przetargowy w swoich stosunkach z Unią Europejską, która jest również winna utrzymywania okrutnej, rasistowskiej i śmiertelnej polityki wobec uchodźców. Unia Europejska zamknęła granice przed ludźmi desperacko uciekającymi, aby ratować swoje życia. Unia Europejska jest zatem współwinna tureckiej napaści.
 
Celem Turcji jest ustanowienie „strefy bezpieczeństwa”, kontroli i dominacji wzdłuż jej granicy, w której może ona zarządzać przepływami osób wewnętrznie przesiedlonych, przymusowo repatriować uchodźców z Turcji, a także atakować PYD i jej Syryjskie Siły Demokratyczne.
 
Jednocześnie inwazja turecka w północnej Syrii najprawdopodobniej będzie sprzyjać odrodzeniu różnych grup dżihadystów, zwłaszcza tak zwanego „Państwa Islamskiego”. 11 października pięciu bojowników IS uciekło z więzienia prowadzonego przez Kurdyjczyków. Grupa ekstremistów wzięła odpowiedzialność za wybuch bomby w mieście Qamichli.
 
Sojusz Socjalistów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej potępia także rolę Narodowej Koalicji Syryjskich Sił Rewolucji i Opozycji (znanej jako Etilaf), złożonej głównie z liberalnych oraz konserwatywnych i fundamentalistycznych grup i osobowości islamskich, oraz innych syryjskich grup reakcyjnych, takie jak jako Bractwo Muzułmańskie, które popierają tureckie plany przeciwko północno-wschodnim obszarom. Nadal podtrzymują szowinistyczną i rasistowską politykę oraz oświadczenia przeciwko Kurdom w Syrii.
 
Wyrażamy naszą solidarność z cywilami w północno-wschodniej Syrii i pozostałej części kraju. Mieszkańcy północnej syryjskiej prowincji Idlib nadal cierpią z powodu masowych bombardowań ze strony reżimu Assada, rządów Rosji i USA.
 
Potępiamy nową operację wojskową i okupację Turcji w północno-wschodniej Syrii, przeprowadzoną przy współudziale administracji Trumpa. Wyrażamy pełne poparcie dla powszechnego i postępowego oporu, zarówno cywilnego, jak i zbrojnego, w północno-wschodniej Syrii przed agresją militarną kierowaną przez Turcję.
 
Potępiamy interwencje i obecność innych obcych mocarstw w Syrii (Iran, Rosja i Stany Zjednoczone). Wszystkie te międzynarodowe i regionalne potęgi imperialistyczne są wrogami wyzwolenia i emancypacji ludów regionu.
 
Sojusz Socjalistów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej potwierdza swoje poparcie dla prawa do samostanowienia narodu kurdyjskiego w Syrii i innych krajach regionu.
 
Potwierdzamy również nasz sprzeciw wobec dyktatury syryjskiego reżimu kierowanego przez klan Assada i islamskich ruchów fundamentalistycznych, które są dwoma głównymi filarami kontrrewolucji w Syrii.
 
W obliczu tych trwałych i destrukcyjnych ofensyw kontrrewolucyjnych najlepszą obroną jest solidarność międzynarodowa. Popieramy społeczności w Syrii i innych częściach świata walczącymi o samostanowienie. Walka jest powszechna!
 
Sojusz Socjalistów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej
 
12.10.2019 r.
 
Oświadczenie w języku angielskim: https://www.allianceofmesocialists.org/no-to-the-invasion-and-occupation-of-northeastern-syria-by-the-turkish-army/

Społeczność

UPA