Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 66 gości.

Powstanie w Chile: Dwumilionowa manifestacja w Dniu Kobiet

chile.jpg

Na fali trwających od miesięcy protestów zorganizowano w niedzielę masowe demonstracje chilijskich kobiet. W samym Santiago wzięło udział 2 miliony Chilijek. Trzon ruchu stanowią klasowe organizacje feministyczne.

Uczestniczki demonstracji domagały się m.in. ustąpienia rządu, dostępu do legalnej i darmowej aborcji, praw socjalnych, równości oraz rozliczenia członków służb mundurowych odpowiedzialnych za liczne akty przemocy seksualnej wobec manifestantek w okresie trwających od października ubiegłego roku demonstracji. Niedzielna manifestacja ogłoszona została również „strajkiem pracy reprodukcyjnej”, tzn. odejściem od prac domowych.

Do pilnowania porządku w trakcie manifestacji wystawiono głównie policjantki. Uczestniczki demonstracji skandowały: „Glina nie jest moją towarzyszką!” i „Mogę być dziwką, ale nigdy gliną!”. Po za tym pojawiły się hasła: „Piñera, sukinsyn, zbrodniarz taki sam jak Pinochet” i „Kule, którymi do nas strzelają, wkrótce do nich powrócą”. W niektórych miejscach policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego.

We mniejszych miejscowościach również odbyły się manifestacje. W miejscowości Melipilla policja zaatakowała manifestujące pokojowo matki z dziećmi granatami z gazem łzawiącym.

Społeczność

BLOOD