Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 24 gości.

Manifest i komunikat TKRP [100. rocznica utworzenia Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski]

100TKRP-FB.PNG

23 lipca 1920 roku utworzony został Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski (TKRP, Polrewkom). TKRP utworzono jako zalążek przyszłej władzy radzieckiej w Polsce, Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad.
 
 
Pierwsze Rady Delegatów Robotniczych powstawały w Polsce już jesienią 1918 roku. Wraz z wzrostem ruchu RDR coraz większym poparciem wśród robotników zaczęło się cieszyć hasło zwołania ogólnopolskiego Zjazdu Rad. Ruch RDR załamał się w połowie 1919 roku z powodu, z jednej strony – rozłamowej działalności reformistycznej PPS, z drugiej – białego terroru burżuazji i obszarników.
 
 
Jednocześnie awanturnicza polityka burżuazyjnej Polski wobec Rosji Radzieckiej (ignorowanie radzieckich propozycji pokojowych, napaść Piłsudskiego na Ukrainę w kwietniu 1920 r.) zmusiła pierwsze państwo robotnicze do militarnej ofensywy. W warunkach stłumienia ruchu rewolucyjnego w Polsce i wojny obronnej RFSRR polska rewolucja musiała być funkcją wojskowych zwycięstw Armii Czerwonej.
 
 
TKRP podjął się zadania organizacji władzy radzieckiej i walki na polskim froncie międzynarodowej rewolucji. Klęska TKRP była również klęską międzynarodowej klasy robotniczej. Klęska ta poskutkowała ostatecznie z jednej strony tryumfem kapitalistycznej reakcji na Zachodzie (faszyzm), z drugiej - biurokratycznej kontrrewolucji na Wschodzie (stalinizm), które krwawo zaważyły na losach ruchu komunistycznego w XX wieku.
 
 
Aby uczcić 100-letnią rocznicę powstania TKRP, którego członkom przyszło wywiązywać się swojego rewolucyjnego i internacjonalistycznego obowiązku w tak trudnych warunkach, poniżej publikujemy manifest i komunikat Komitetu opublikowane 30 lipca 1920 r.
 
 
Redakcja WR
 
****
 
Źródło: „Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski”, KiW, 1955, str. 77-81.
 
*****
 
 
MANIFEST
 
 
do polskiego ludu roboczego miast i wsi.
 
 
Towarzysze! Robotnicy! Włościanie!
 
 
Nastała godzina wyzwolenia. Lud roboczy w Polsce, wyzwolony z pod jarzma kapitalistów, obszarników, zdzierców i wyzyskiwaczy we własne dłonie bierze swój los.  
 
Towarzysze robotnicy i chłopi! Przez wieki długie ssała krew ludu roboczego szlachta w Polsce. Przez swe niecne panowanie i przez swój nierząd panowie polscy ojczyznę wyniszczyli, a potem haniebnie ją sprzedali carycy rosyjskiej, królowi pruskiemu i cesarzowi austryjackiemu.  
 
Pod jarzmem obcym tuczyli się potem dziedzice dóbr i fabrykanci, wysługując się rządom zaborczym, a lud polski jęczał w niewoli podwójnej.  
 
Gdy przed sześciu laty świat cały stanął w płomieniach pożogi wojennej, kapitaliści i obszarnicy polscy stali się poplecznikami trzech rządów zaborczych, upodlali się przed carem Mikołajem Krwawym, cesarzem Franciszkiem Józefem i przed Wilhelmem, by potem zależnie od wypadków zdradzać jednego na rzecz drugiego.  
 
Najhaniebniejszą zaś rolę odegrali wówczas zdrajcy socjalizmu, zdrajcy sprawy robotniczej z tak zwanej Polskiej Partii Socjalistycznej, z Piłsudskim i Daszyńskim na czele, którzy wzywali robotników i chłopów polskich, by wstępowali do legjonów, by na ochotnika szli mordować braci swych polskich, wciągniętych przemocą do armji carskiej. W zbrodniczej głupocie swojej łudzili ludzi, że pójdą bić się za wolność ludu polskiego, gdy jasnem było, że legjony idą krew swą przelewać za zwycięstwo Niemiec kapitalistycznych, za trjumf Wilhelma, kata Polski.  
 
Gdy lud roboczy Rosji zwalił krwawe rządy cara, a robotnicy Niemiec podnieśli bunt przeciwko rządom prusactwa, zatrjumfowały i objęły władztwo nad światem rządy kapitalistyczne Anglji i Francji. Dla utrwalenia ich panowania trzeba było we krwi zatopić rewolucję rosyjską, trzeba było zdusić państwo robotnicze, to państwo socjalistyczne, w którym niema już panowania kapitalistów, obszarników, popów i czynowników. Że robotnicy i chłopi Rosji ujęli w swe ręce rządy, wypędzili wyzyskiwaczy, gnębicieli i darmozjadów, dlatego ci, co dotąd tuczą się krzywdą robotniczą, postanowili zdławić tę Rosję.
 
 W tym celu pozwoliły rządy państw zwycięzkich kapitalistycznych na utworzenie państwa Polskiego, pod warunkiem: że ta „wyzwolona“ Polska stanie się żandarmem Europy, zamieni się w jedne wielkie koszary, skąd będą wysyłać żołnierzy polskich, synów robotniczych i chłopskich, dla mordowania robotników i chłopów Rosji, którzy się zbuntowali przeciw kapitałowi władającemu światem.  
 
Poszedł na tę służbę podłą Piłsudski ze swoją zgrają. Pohańbili imię polskie, stając do walki z ludem roboczym wespół z byłymi kontrrewolucyjnemi gienerałami carskimi.  
 
Polska pod rządami Piłsudskiego została rzucona ponownie na pastwę obszarnikom, kapitalistom, paskarzom i stała się piekłem dla robotników, piekłem gorszym, niż za czasów carskich. O pomstę woła krew pomordowanych przez siepaczów Piłsudskiego towarzyszów Wesołowskiego, Fabierkiewicza, Kuleszyńskiego i tylu innych bezimiennych bohaterów sprawy robotniczej, o pomstę wołają tortury straszne, dokonywane nad więźniami w kaźniach polskich, o pomstę wołają zbrodnie krwawe, dokonywane na strejkujących robotnikach i parobkach, o pomstę woła krew ofiar pogromów żydowskich, o pomstę wołają zbrodnie, dokonane nad żołnierzami w koszarach i więzieniach.  
 
Nie mogło być inaczej, gdyż klasa panująca polska, biorąc na siebie rolę kata Rosji rewolucyjnej, musiała stać się również katem rewolucyjnego ludu roboczego polskiego.  
 
Lecz lud roboczy Rosji wysiłkiem nadludzkim stworzył armję czerwoną, która, broniąc praw i wolności ludu, w dwuletnich walkach rozgromiła wrogów, i przetwarzała już się stopniowo w armję pracy i budownictwa pokojowego, lecz znów sprowokowana do walki, obecnie zadała cios śmiertelny również temu rządowi haniebnemu Polski, który gnębiąc wyniszczając robotników i chłopów polskich, targnął się na Rosję Socjalistyczną.  
 
Wyzwalając zaś siebie bohaterski robotnik Rosji dał również możność wyzwolenia się z pod jarzma ucisku i wyzysku robotnikom i chłopom Polski. Urzeczywistniły się dziwnie słowa bohaterów powstania polskiego, którzy szli w bój rozpaczny przeciw caratowi i marzyli o tym, że wyzwolą z pod jarzma carów również lud Rosji. Bo oto idzie ku nam Armja Czerwona z hasłem:
 
 
ZA NASZĄ WOLNOŚĆ I WASZĄ!
 
 
Nie po to idą, wkraczają do Polski nasi bracia rosyjscy, by ją zawojować (wojnę obecną narzucił rząd polski), walczą oni przede wszystkim o pokój dla siebie, gdyż tylko pokój da im możność powrócenia do domów, możność podjęcia dzieła tworzenia nowego ładu.  
 
Pokój trwały, gwarantujący ich od nowych zamachów na ich wolność, może być zawarty tylko pomiędzy Rosją Socjalistyczną a Socjalistyczną Polską Rad Robotniczych. To też walcząc o swoją wolność, walczą i o naszą. My również, walcząc o prawa nasze, walczymy o prawa i wolność ludu roboczego Rosji.  
 
Towarzysze! Dziś wzmóc tę walkę należy, prowadzić ją organizacyjnie i planowo. Wytworzony na terenie wyzwolonym z pod jarzma kapitału, Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski do czynu was wzywa!
 
 
OTO ZAŚ CO CZYNIĆ NALEŻY:
 
 
Fabryki i kopalnie należy wydrzeć z rąk kapitalistów i spekulantów — paskarzy. Przechodzą one na własność narodu i zarząd ich obejmują Komitety Robotnicze.  
Folwarki i lasy również przechodzą na własność i pod zarząd narodu. Obszarników trzeba powypędzać, a zarządzać folwarkami będą Komitety Parobczańskie.

Ziemia włościan-pracowników pozostaje nietykalną.  
W miastach zarząd obejmują delegaci robotników, po wsiach — tworzą się rady gromadzkie.  
Gdy w całej Polsce zostanie zwalony rząd krwawy, który wtrącił kraj w wojnę zbrodniczą, Zjazd delegatów ludu roboczego miast i wsi utworzy Polską Socjalistyczną Republikę Rad.  
 
Robotnicy! Przyszłość wasza w waszych jest rękach. Wszystko składa się pomyślnie dla zwycięstwa, lecz nie wolno zwlekać ani chwili.  
 
Armja Czerwona, ożywiona uczuciem braterstwa robotniczego, pomoże wam. Współdziałajmy więc jej wszystkimi siłami. Państwa kapitalistyczne nie targną się na Polskę robotniczą, gdyż na to nie pozwolą robotnicy Anglji, Francji, Niemiec. Wielkie hasło staje się ciałem: Proletarjusze wszystkich krajów, łączcie się!
 
 
Czyńcie nowy ład u nas w Polsce!
 
 
Uwalniajcie z więzień więźniów politycznych, waszych braci i wodzów w walce rewolucyjnej.
 
 
Wypędzajcie obszarników i fabrykantów, bierzcie w wasz zarząd i ochraniajcie pilnie dobra narodowe — fabryki, folwarki i lasy!
Uzbrajajcie się śpiesznie dla obrony zdobytej wolności!
Twórzcie wszędzie miejscowe Komitety Rewolucyjne!
Niech żyje wyzwolona Polska Robotnicza, Polska Socjalistyczna!
 
 
TYMCZASOWY KOMITET REWOLUCYJNY POLSKI
 
 
Przewodniczący Julian Marchlewski. Członkowie: Feliks Dzierżyński. Feliks Kon. Edward Próchniak Józef Unszlicht.
 
 
Białystok, 30 lipca 1920 r.
 
*
 
KOMUNIKAT.
 
Na terenach Polski, wyzwolonych z pod jarzma kapitału, powstał Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski, w którego skład wchodzą t. t. Juljan Marchlewski, Feliks Dzierżyński, Feliks Kon, Edward Próchniak i Józef Unszlicht.
Komitet Tymczasowy, ujmując rządy w swe ręce stawia sobie za zadanie:
Aż do chwili utworzenia stałego rządu robotniczo-włościańskiego w Polsce kłaść podwaliny pod przyszły ustrój Sowiecki Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad. W tym celu Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski:
 

a) pozbawia władzy dotychczasowy rząd szlachecko-burżuazyjny,
b) odbudowuje i na nowo organizuje komitety fabryczne w miastach i folwarczne na wsi,
c) powołuje do życia miejscowe komitety rewolucyjne,
d) ogłasza za własność narodu fabryki, majątki ziemskie oraz lasy i oddaje je pod zarząd Komitetów robotniczych miejskich i wiejskich,
e) gwarantuje nietykalność ziemi włościan,
f) powołuje do życia organy bezpieczeństwa, gospodarcze i aprowizacyjne,
g) gwarantuje obywatelom, lojalnie wykonywającym rozkazy i polecenia władz rewolucyjnych, zupełne bezpieczeństwo.

Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski.
 
Białystok 30 lipca 1920 r.

Społeczność

front