Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 19 gości.

Francja: Rząd zapowiada reakcyjną "ustawę antyseparatystyczną"

macron.jpg

Francuska ustawa „antyseparatystyczna”, która ma teraz zostać uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe, powoduje drastyczną, autorytarną zmianę we francuskim reżimie politycznym. Rząd prezydenta Emmanuela Macrona przedstawia prawo jako broń do wykorzenienia „separatystycznego” poparcia dla islamizmu i terroryzmu oraz do wymuszenia lojalności wobec państwa i zakazu noszenia muzułmańskich chust.

Prawo antyseparatystyczne” przyznaje państwu ogromną kontrolę nad organizacją i finansowaniem instytucji religijnych oraz arbitralne uprawnienia do zamykania domów modlitwy. W całej Francji zamknięto już dziewięć meczetów, a 76 grozi zamknięciem. Korzystając z tej groźby, Macron narzucił już Francuskiej Radzie Muzułmańskiej nowy poniżający statut, zmuszający muzułmanów do przestrzegania „spójności narodowej” i „porządku publicznego”. Tym samym faktycznie czyni się z muzułmanów obywateli drugiej kategorii, którzy muszą składać przysięgę lojalności.

Nowe prawo nie atakuje wyłącznie muzułmanów. Artykuł 8 narzuca zasadę, że stowarzyszenia - m.in. organizacje charytatywne, stowarzyszenia kulturalne czy partie polityczne - są zbiorowo odpowiedzialne za działania każdego ze swoich członków. Otwiera to drogę do arbitralnych delegalizacji organizacji społecznych i politycznych na podstawie czynów ich pojedynczych członków.

Reakcyjne cele ustawy są oczywiste. 38-letni minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin, który nadzorował prace nad projektem ustawy, przyznał, że nie zdelegalizowałby np. skrajnie prawicowej partii Action Française (AF), mimo że dąży ona do obalenia Republiki i zastąpienia jej monarchią absolutną. Darmanin był aktywnym członkiem AF w 2008 roku, później dołączył do Partii Republikanów, a następnie do partii Macrona.

Społeczność

Pokój i ziemia