Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 25 gości.

Sierpień 1980 roku - 30 lat później

Trzydzieści lat temu masowe strajki robotnicze wstrząsnęły biurokracją rządzącą PRL i pojawiła się nadzieja, że można kulawy system podpierający się kredytami z Zachodu skierować na drogę autentycznego socjalizmu, gdzie władzę sprawowaliby robotnicy zrzeszeni w radach bądź komitetach  a nie podlizujący się Zachodowi partyjni oficjele, tym samym uratować socjalne zdobycze PRL-u przed restauracją kapitalizmu rodzącą się w łonie nomenklatury, spółek polonijnych itp..
 
Niestety fakt braku rewolucyjnego, marksistowskiego kierownictwa, zadecydował, że we władzach "Solidarności" znalazły się sprzedajne kurewki  na pasku imperialistów  takie jak Wałęsa, bądź pro-kapitalistyczni liberałowie.

To  między innymi doprowadziło do sytuacji, w której  sztandar Solidarności- sztandar ruchu robotniczego został wykorzystany jako sztandar kontrrewolucji. Państwo ułomnego socjalizmu, zdeformowane państwo robotnicze, zostało zastapione bandyckim neoliberalnym kapitalizmem.
 
Ci którzy myślą, że robotnicy zrzeszeni w "Solidarności" walczyli o tzw. "wolną polskę", niech popatrzą na to, czy postulaty strajkujących zostały spełnione. Pisaliśmy już kiedyś nt. realizacji 19 postulatu dotyczącego "skrócenia czasu oczekiwania na mieszkania". To co się dzieje obecnie jest zatrważające (http://1917.net.pl/?q=node/969)

Poniżej publikujemy tekst autorstwa Krzysztofa Miśkiewicza, analizujący realizację postulatów Solidarności 30 lat po sierpniu 1980 roku
 
Redakcja WR
 
Postulaty Solidarności:
 
 
 

  1. Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
  2. Zagwarantowanie prawa do strajku.
  3. Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji.
  4. Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie represji za przekonania.
  5. Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz opublikowanie jego żądań.
  6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
  7. Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
  8. Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
  9. Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
  10. Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
  11. Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
  12. Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej, Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
  13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
  14. Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55, lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn.
  15. Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
  16. Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
  17. Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
  18. Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
  19. Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
  20. Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
  21. Wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy.

 
 
         Wszystkim, którzy płaczą nad nieobecnością dawnych liderów związkowych na uroczystościach rocznicowych sierpnia 1980 roku, na czele z legendą „Solidarności” Lechem Wałęsą, radzę przypomnieć sobie tamte postulaty i zastanowić się, czy rzeczywiście jest co dziś świętować.
 
 
 
         We współczesnej Polsce pracowników szykanuje się za działalność związkową i skutecznie utrudnia się im zrzeszania w związkach zawodowych, więc mówienie o prawie do strajku (punkt 2) jest zwykłą hipokryzją. Nie ma we współczesnej Polsce wolności słowa, druku i publikacji (punkt 3). Istnieje, zresztą zgodnie z prawem, cenzura prewencyjna, którą na przykład sprytnie wykorzystują firmy łamiące prawa pracownicze. Może i Balcerowicz wyprowadził kraj z kryzysu ekonomicznego (punkt 6), ale zrobił to kosztem masowego zubożenia Polaków i wielomilionowego, strukturalnego bezrobocia. Nie było w naszej transformacji i tym bardziej nie ma teraz zagwarantowanego wzrostu płac do wzrostu cen (punkt 9). Koszty utrzymania w Polsce gospodarstwa domowego są najwyższe w całej Europie. Polska rodzina przeznacza na ten cel prawie 16 proc. domowego budżetu, to trzy razy więcej niż na przykład w Finlandii czy Hiszpanii.* Nie ma w Polsce zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności do partii (punkt 12). Konkursy to fikcja, wygrywają je zawsze kolesie kolesiów i polityczni emeryci. Minęło 30 lat, a postulat poprawy warunków funkcjonowania służby zdrowia (punkt 16) jest ciągle aktualny.
 
 
 
 
Polskie społeczeństwo, podobnie jak w pamiętnym sierpniu 1980 roku, nie ma zagwarantowanej odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach (punkt 17). Młode rodziny nie stać na kupno własnego mieszkania, więc trudno mówić o postulacie 19, który dotyczył skrócenia czasu oczekiwania na mieszkanie. Chyba, że mowa o skróceniu czasu oczekiwania na mieszkania socjalne w dobie coraz powszechniejszych eksmisji. Nie ma wolnych sobót od pracy (punkt 21), masowo zmusza się Polaków do pracy już nie w soboty, ale nawet w niedziele w tak strategicznych dla funkcjonalności państwa miejscach pracy jak galerie handlowe i supermarkety.
 
Krzysztof Miśkiewicz
 
 
 
 
Tekst ukazał się na blogu: http://krzysztof-miskiewicz.blog.onet.pl/

Portret użytkownika lewy
 #

Lat kilkadziesiąt wcześniej przewidział
Klasyk że kiedy tok rewolucji
Nieustającej nagle się wstrzyma
Koło historii bieg swój zawróci
Chciwość zawładnie wnet biurokracją
Która uwłaszczy się dobrem wspólnym
Aby się nową stać burżuazją
I kapitalizm wyciągnąć z trumny

Kiedy w praktyce zryw robotniczy
Wykorzystano w kraju nad Wisłą
Aby teorii słowa przećwiczyć
Solidarności marzenie prysło
Pazerny cwaniak napchał kieszenie
Sprzedano z ludźmi razem majątek
Z głów wyczyszczono dawne dążenie
Koniec wmawiając im za początek

 

Społeczność

front