Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 120 gości.

Znany brukowiec rozpętuje nagonkę na pracowników

fakt_logo.jpeg

W piątkowym numerze Faktu (1 października 2010) ukazał się kuriozalny
artykuł piętnujący rzekome przywileje części pracowników. W krótkim i
wyjątkowo tendencyjnym tekście pt."Fakt przeciw przywilejom. Dlaczego mamy
utrzymywać święte krowy?" dostaje się przede wszystkim mundurowym,
rolnikom, a także - jak zwykle w tego typu publikacjach - górnikom. Gazeta
oburza się, że wykonujący morderczo ciężką i śmiertelnie
niebezpieczną pracę górnicy mają prawo przechodzenia na emeryturę po 25
latach, a także otrzymują czternastą, a niekiedy nawet piętnastą
wypłatę.
W artykule nie znajdziemy jednak ani słowa o zyskach, jakimi co roku
górnictwo zasila budżet państwa, ani o tym, że to właśnie z tych
zysków (a nie z podatków innych pracowników, jak sugeruje gazeta)
finansowane są rzekome górnicze "przywileje". Podpisani inicjałami autorzy
artykułu nie raczyli także napisać, jak wyobrażają sobie sprawną i
skuteczną pracę pięćdziesięcioparoletnich strażaków, policjantów czy
celników, gdyby doszło do likwidacji emerytalnych "przywilejów" służb
mundurowych.

Komentarz: Neoliberalna "urawniłówka" promowana na zamówienie
gospodarczych elit przez gazetę, której dziennikarskie standardy sytuują
ją w jednym rzędzie z nazistowskim "Der Stürmerem" doskonale wpisuje się
w ostatnie demonstracje budżetówki i kolejarzy. Widać wyraźnie, na czyje
zlecenie i w czyim interesie "dziennikarze" "Faktu" uprawiają tego typu
propagandę. Nowymi Żydami, na których gazeta stara się skierować gniew
społeczny spowodowany kryzysem stają się ci nieliczni pracownicy, którzy
jeszcze nie harują za 1 tys. zł miesięcznie na umowę zlecenie bez
żadnych gwarancji kodeksowych i emerytalnych. Chodzący na pasku burżuazji
żurnaliści usiłują wmówić pracownikom, że ich wrogiem nie jest nie
płacący za nadgodziny i łamiący wszelkie prawa pracownicze szef, ale inni
pracownicy rzekomo utrzymywani z ich podatków. "Wszyscy powinni być
traktowani tak samo" - postuluje gazeta. Tak samo źle - wypadałoby dodać

Portret użytkownika MARCIN
 #

Fakt to gazeta z gatunku polityczno-sensacyjno-erotycznych.A czy mozna poważnie traktować taki szmatławiec? Ktoś kiedyś nazwał tę gazetę nieoficjalnym organem prasowym PO.

 

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008