Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 11 gości.

Założenia ideowe

Władza Rad jest portalem marksistowskim o charakterze teoretyczno-informacyjnym.

Cała władza w ręce rad! – to jedno z haseł Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Rady robotnicze, powstające m.in. w Rosji w latach 1905 i 1917, w Polsce w latach 1918-1919, w rewolucyjnej Hiszpanii czasów wojny domowej czy w Chile na początku lat 70. XX w. są formą demokracji bezpośredniej i stanowią konieczną podstawę nowego systemu, w którym klasa robotnicza zdobywa realny wpływ na gospodarkę, sprawiedliwiej rozdzielającego owoce pracy niż panujący obecnie kapitalizm.

Jesteśmy komunistami. Za swój nadrzędny cel polityczny stawiamy obalenie opartego na wyzysku systemu kapitalistycznego i wprowadzenie socjalizmu. Nie mamy najmniejszych złudzeń co do możliwości „dostosowania” systemu kapitalistycznego do potrzeb klasy robotniczej.

Socjalizm rozumiemy jako system, w którym społeczeństwo poza możliwością wyboru władz i uczestnictwa w nich posiada przede wszystkim realną kontrolę nad środkami produkcji, gdzie gospodarka nastawiona jest na zaspokajanie ludzkich potrzeb a nie na maksymalizowanie zysku. W dalszej perspektywie możliwe będzie powstanie bezklasowego, a co za tym idzie bezpaństwowego społeczeństwa komunistycznego, w którym znikną wszelkie bariery ograniczające rozwój zarówno jednostek jak i grup społecznych.

Kierując się materializmem historycznym, uważamy, że to nie wybitne jednostki, ale walka klas ma główny wpływ na przebieg procesów dziejowych. Odwołujemy się do teoretycznego dorobku Marksa, Engelsa, Lenina i Trockiego oraz doświadczeń ruchu robotniczego takich jak m.in. Komuna Paryska, „Wielki Proletariat”, Rewolucja Październikowa i Lewicowa Opozycja po roku 1923, czy antyimperialistyczne i antykapitalistyczne ruchy Ameryki Łacińskiej.

Minęło dwadzieścia lat od upadku państw tzw. „demokracji ludowej”. Skala tego zjawiska była tak miażdżąca, że w związku z nim można było usłyszeć takie określenia jak „koniec historii”, „upadek komunizmu”. Światowy ruch robotniczy znalazł się w defensywie gdy zewsząd ogłaszano śmierć marksizmu, utożsamiając go jednoznacznie z panującą ideologią krajów „realnego socjalizmu”. Nie był to jednak żaden koniec historii ani „komunistycznej utopii” a jedynie kontrrewolucja dokonana z inicjatywy i w interesie panującej warstwy określanej mianem „czerwonej burżuazji” lub „biurokracji stalinowskiej”. Restauracja kapitalizmu przeprowadzona w latach 1989-91 dokonała się bowiem od wewnątrz - przez uwłaszczenie nomenklatury, pasożytniczej kasty oderwanej od reszty społeczeństwa, powstałej w efekcie utraty realnego wpływu na władzę przez klasę robotniczą w okresie stalinowskim w ZSRR i przeszczepionej po II wojnie światowej także na inne kraje określane jako „socjalistyczne”.

Dlaczego tak się stało? Dlaczego „państwa socjalistyczne” upadły mimo jakże szczerych i pozytywnych prognoz „zakochanych w nich marksistów”? Czemu Chiny rządzone przez partię „komunistyczną” są rajem dla biznesu i miejscem, gdzie kapitalista może do woli eksploatować robotnika?

Obowiązująca w PRL-u i innych państwach „demokracji ludowej” stalinowska wykładnia marksizmu nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na tak podstawowe pytania. Trafnej oceny tego systemy dokonał natomiast Lew Trocki, jeden z przywódców partii bolszewickiej w swojej najsłynniejszej pracy pt. ZDRADZONA REWOLUCJA. System istniejący z PRL i innych krajach tzw. „demokracji ludowej” nie był socjalizmem. Nie był to też kapitalizm, gdyż gospodarka zorganizowana była w sposób planowy a rozrzut dochodów pomiędzy biednymi a bogatymi był znacznie mniejszy niż dziś. Była to niewątpliwie postkapitalistyczna formacja społeczna, ale formacja przejściowa – „w pół drogi”-, która nie mogła utrzymać się na dłuższą metę. Musiała albo przekształcić się w pełnowartościowy socjalizm, albo cofnąć do kapitalizmu, tak jak stało się to w 1989 roku. Innej drogi nie było.

Dlatego też uznajemy za nieodzowny w dzisiejszych czasach wkład Trockiego do marksizmu i pamiętając, że należy opierać się na twardych podstawach naukowych Marksa, Engelsa i Lenina, nazywamy siebie
Komunistami-antystalinowcami.

Społeczność

jednolity front