Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 5 gości.

Krzysztof Miśkiewicz: Republika Tarnobrzeska

Eugeniusz_Okoń.png

(Na zdjęciu ksiądz Eugeniusz Okoń, jeden z przywódców Republiki Tarnobrzeskiej) 
 

Po raz kolejny bez echa mija rocznica powołania tak zwanej Republiki Tarnobrzeskiej. 90 lat temu [tekst napisany w 2008 roku, przyp. red. WR] , 6 listopada 1918 roku na rynku w Tarnobrzegu zebrał się wielotysięczny tłum chłopów, robotników folwarcznych i rzemieślników, którzy domagali się sprawiedliwości społecznej i przeprowadzenia reform mających wydobyć ich z nędzy i wyzysku.
 
Był to czas ogromnej biedy i głodu, bowiem w skutek działań wojennych zniszczono tysiące gospodarstw rolnych, pól uprawnych i lasów. Likwidacja przez państwa zaborcze stosunków feudalnych i uwłaszczenie chłopów nie poprawiło sytuacji, gdyż na terenie dawnej Galicji – w skutek bardzo ograniczonego przemysłu, a co za tym idzie minimalnego odpływu ludności wiejskiej do miast – grunty chłopskie były bardzo rozdrobnione. Pozwoliło to tym samym dawnej szlachcie, nazywanej wówczas „ziemiaństwem”, sprawować realną władzę polityczną na tych terenach. Dysponowali oni bowiem ogromnym majątkiem ziemskim, który pozwalał im utrzymywać na przykład całe rzesze wyborczych naganiaczy - sklepikarzy i szynkarzy, którzy prowadzili oficjalną ewidencję wydatków na przekąski, wódkę i wino dla wyborców! Polityczna korupcja oraz zatrudnianie chłopów i pracowników folwarcznych na głodowych stawkach budowało ówczesną pozycję właścicieli ziemskich. Do największych gospodarstw w Tarnobrzegu i jego okolicach należały: ordynacja rozwadowska ks. Jerzego Lubomirskiego, licząca 9322 ha oraz dobra dzikowskie hr. Zdzisława Tarnowskiego wynoszące 8270 ha i hr. Zofii z Potockich-Tarnowskiej mające ponad 5900 ha. To ogromne rozwarstwienie społeczne musiało prędzej czy później doprowadzić do konfliktu. Na czele zbuntowanego pochodu, który 6 listopada 1918 roku zatrzymał się na rynku tarnobrzeskim pod pomnikiem Bartosza Głowackiego, stali Tadeusz Dąbal – lokalny społecznik oraz charyzmatyczny ks. Eugeniusz Okoń (wydarzenie to, według historyków, zainicjowało powstanie Republiki Tarnobrzeskiej). Nienawiść tłumu skierowana była w stronę hr. Tarnowskiego (prezesa Stronnictwa Prawicy Narodowej, posła na Sejm), który sprawował realną władzę nad instytucjami politycznymi i ekonomicznymi w całym regionie. Czuł się w Tarnobrzegu tak pewnie, że nawet wprowadził archaiczne – rodem ze średniowiecza – surowe prawo zakazujące chłopom polowań. Nawet czas odjazdu pociągu z tarnobrzeskiej stacji zależny był od hrabiego, bowiem gdy ten wybierał się w podróż koleją, maszynista – jak stangret – był zobowiązany do czekania. Również wyjazd z Tarnobrzega do pracy sezonowej był uzależniony od jego woli. Dzięki temu mógł zatrzymywać pracowników u siebie i płacić im głodowe pensje. Zakazywał – w tym samym celu zresztą - zakładania na terenie powiatu obiektów przemysłowych (z wyjątkiem własnych gorzelni i fabryk wódek gatunkowych).
Republika Tarnobrzeska dosyć szybko objęła swym zasięgiem powiat tarnobrzeski, mielecki, niżański i kolbuszowski. Wprowadzono tam rządy chłopskich Komitetów Gminnych oraz utworzono milicję ludową, którą dowodził T. Dąbal. Nad wszystkim czuwał Komitet Rewolucyjny oraz Chłopskie Stronnictwo Radykalne założone przez ks. E. Okonia.
 

Tarnobrzeska „rewolucja” zdobywała coraz więcej zwolenników. Zdobyta ziemia była dzielona między chłopów, zapasy przechowywane w spichlerzach były rozdawane najbardziej potrzebującym, a ludzi podporządkowanych hrabiemu usuwano ze stanowisk. Komitet Rewolucyjny - według pamiętników J. Gruszczyńskiego – w swym społeczno-politycznym programie na pierwszy plan wysuwał przede wszystkim kwestie: „Reformy rolnej bez odszkodowania, ziemi dla pracujących chłopów, konfiskaty dóbr kościelnych, upaństwowienia lasów i przedsiębiorstw przemysłowych, rozbrojenia austriackiej żandarmerii, zniesienia służby granicznej zaborców, usunięcia c.k. starostów, inspektorów skarbowych, egzekutorów, wójtów i sekretarzy gminnych, wprowadzenia milicji ludowej oraz mianowania komisarzy gminnych z radami przybocznymi”.
 
Tomasz DąbalTomasz DąbalW 1919 roku przywódcy Republiki Tarnobrzeskiej – T. Dąbal i ks. E. Okoń zostali wybrani do Sejmu, gdzie prowadzili aktywną działalność społeczną. Jednocześnie nadal występowali na licznych wiecach w Republice Tarnobrzeskiej, której mieszkańcy coraz bardziej doświadczali terroru ze strony wojska i Powiatowego Komitetu Samoobrony założonego przez hr. Tarnowskiego, który uratował się ucieczką. Interwencja Polskiej Komisji Likwidacyjnej ostatecznie zakończyła okres Republiki. Ks. Okoń wycofał się z polityki, natomiast T. Dąbal wstąpił do KPP. W 1921 roku został skazany na ciężkie więzienie, rok później w ramach wymiany więźniów politycznych wyjechał do ZSRR, gdzie w 1937 roku w skutek stalinowskiej czystki został rozstrzelany.
 
 
 
 
 
Republika Tarnobrzeska to okres historyczny o którym warto pamiętać. W latach PRL-u wydarzenie to było nadmiernie ideologizowane i afirmowane, znowu dzisiaj jest przemilczane i przedstawiane jako nic nie znaczące bunty chłopskie motywowane komunistyczną propagandą. Mimo tych skrajnych interpretacji należy uszanować pamięć historyczną i przede wszystkim ludzi, którzy w imię solidarności i równości powołali kiedyś do życia Republikę Tarnobrzeską.

Test ukazał się na blogu http://krzysztof-miskiewicz.blog.onet.pl/ w listopadzie 2008 roku

Społeczność

rot front