Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 26 gości.

Rosyjskie organizacje trockistowskie: Zbudujmy razem organizację antykapitalistycznej lewicy

keep left.jpg

Wspólne oświadczenie Socjalistycznego Ruchu «Naprzód» («Vperiod») i Socjalistycznego Oporu, 29.12.2010.

Zbudujmy organizację antykapitalistycznej lewicy

Dzisiejsza Rosja

Kryzys gospodarczy, który rozpoczął się w sierpniu 2008 roku, nie spełnił oczekiwań większości rosyjskiej lewicy. Nie doszło ani do społecznego wybuchu, ani jakościowego wzrostu świadomości politycznej ludzi pracy w Rosji. Co więcej, w odróżnieniu od sytuacji z 1998 roku, ogólny neoliberalny kierunek polityki państwowej nie uległ znaczącej korekcie, stał się za to jeszcze bardziej agresywny i konsekwentny. Rząd nie skąpi środków na wspieranie sektora finansowego, tnąc zarazem wydatki na cele społeczne. Jednocześnie zamraża się płace (w istocie obniża) w sferze budżetowej i przeprowadza masowe redukcje miejsc pracy. Nieznaczny wzrost produkcji przemysłowej (w porównaniu do zimy 2008/2009 r.) nie zmienia ogólnego obrazu rzeczywistego spadku produkcji. Obniżenie dochodów ludzi pracy, ich poziomu życia, dokonuje się wraz z całkowitą odmową państwa wspierania nawet najuboższych warstw ludności, wzrostem cen komunikacji miejskiej i kolejowej, przyspieszoną komercjalizacją szkolnictwa i ochrony zdrowia, wzrostem podatków od osób prywatnych (co przy obowiązującym podatku liniowym jest przede wszystkim ciosem w szeregowych pracowników najemnych).

Jednocześnie państwo wzmaga finansowanie wielkich projektów w interesie wielkiego biznesu (ściśle powiązanego z biurokracją państwową). Zabierając wszystko robotnikom, nauczycielom, emerytom – szczodrze inwestuje w tak wątpliwe z punktu widzenia polityki społecznej i interesów społecznych, a przy tym mocno korupcjogenne programy, jak Olimpiada w Soczi, «dolina krzemowa» w Skołkowo czy mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Na tym tle wszelkie próby samoorganizacji ludzi pracy w celu obrony swoich interesów rozbijają się o potężne przeciwdziałanie państwowego aparatu represji. Nawet najbardziej umiarkowane i lojalne związki zawodowe są konsekwentnie pozbawiane gwarantowanych im przedtem praw. Całkowity upadek systemu tzw. «partnerstwa społecznego», w ramach którego udawało im się przedtem wytargować choćby drobne ustępstwa ze strony pracodawców i gwarancje społeczne państwa (w zamian za pełne poparcie polityczne dla władzy), jest przedmiotem dyskusji nawet na oficjalnych forach najbardziej konserwatywnej Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji. Machina sądownicza w większości wypadków bierze stronę pracodawcy, nie wstydząc się ordynarnego łamania norm procesowych i obowiązującego prawodawstwa.

W ten sposób, rezygnując ze swych podstawowych (nie tylko organizacyjnych, lecz także ogólnoprawnych) funkcji, dzisiejsze państwo rosyjskie konsekwentnie i świadomie zmienia się bezpośrednio w narzędzie służące zapewnieniu klasowego panowania rządzącej elity.

Strategiczne oczekiwania biurokracji są niezwykle proste: protesty lokalne można bez trudu stłumić i/lub załagodzić poprzez wstawiennictwo dygnitarzy i za pomocą pieniędzy federacyjnych, a wielki wybuch społeczny w obliczu obecnego rozpadu sił społecznych i partii politycznych, stopnia organizacji i niezależności ruchu robotniczego i społecznego jest mało prawdopodobny. W każdym razie, jak dotąd państwu z powodzeniem udaje się kontrolować sytuację, a precedensowe opozycyjne wystąpienia albo z powodzeniem sprowadzane są w bezpieczne dla reżimu ramy, albo też przypominają one raczej grę, doskonale wyreżyserowaną przez kremlowskich technologów politycznych.

Brak prawdziwie masowego oddolnego sprzeciwu wobec prowadzonej przez państwo polityki skłania niektórych rosyjskich ludzi lewicy do myślenia, że jedynym sposobem uczestnictwa w polityce jest wykorzystanie pewnych sprzeczności występujących w ramach klasy panującej, o istnieniu których w ostatnim okresie prezydentury Miedwiediewa nie roztrząsa jedynie ktoś bardzo leniwy. Wychodząc od szkodliwej abstrakcji postępowości «burżuazyjnych żądań demokratycznych» w rzeczywistości w sposób nierozpoznawalny stapiają się z opozycją liberalną, niezadowoloną w gruncie rzeczy jedynie z braku transparentności mechanizmów określania przez urzędników państwowych, czyj biznes jest popierany, a czyj nie. Inni dążą do «grania na sprzecznościach» władzy, mając nadzieję na ich szybkie przejście do stadium otwartego konfliktu.

Obie te taktyki wydają się nam błędne i oddalające rosyjską lewicę od zadań, które są dziś rzeczywiście aktualne. Sprzeczności wewnątrz dzisiejszej elity rzeczywiście istnieją, co jest naturalnym wynikiem walki rozmaitych klanów i grup o nie tak już obfite, jak w latach poprzednich, przepływy finansowe i dźwignie kontroli nad nimi. Sprzeczności te jednak nie nie dotyczą ogólnych wyobrażeń klasy panującej o istocie polityki społecznej i gospodarczej, którą, zgodnie z naturalnymi jej celami, powinna prowadzić. Wspólnota neoliberalnego światopoglądu jednoczy zarówno wszystkie frakcje państwowej i gospodarczej elity, jak i przeciwstawną im w poszczególnych politycznych momentach liberalną opozycję.

Już teraz rząd dopuszcza tę ostatnią do debat parlamentarnych nad tzw. «doskonaleniem» prawa pracy. Pewna «liberalizacja», rozumiana jako zgoda na udział w oficjalnej polityce opozycji liberalnej jest całkiem możliwa (o czym otwarcie zaświadcza nawet prezydent Miedwiediew), jednak dla lewicy i, co jeszcze ważniejsze, większości szeregowych obywateli – to raczej wątpliwa odmiana. Tego rodzaju «liberalizacja» możliwa jest jedynie dlatego, że społeczno-gospodarcze stanowisko opozycji prawicowej w istocie mało odbiega od wyobrażeń jej oponentów we władzy. Natomiast lewica, w tym także ci, którzy uważają sojusz z opozycją liberalną i wykorzystanie jej informacyjnych (a niekiedy również materialnych) zasobów za swój sukces, jak i ta część społeczeństwa, którą starają się reprezentować, w wyniku takiej «liberalizacji» nie uzyskają niczego.

Z drugiej strony, część rosyjskiej lewicy prezentuje dziś również poglądy, zgodnie z którymi zachodzące w ostatnich miesiącach zmiany kadrowe na wyższych poziomach władzy i polemika między zbliżonymi do nich ugrupowaniami intelektualnymi może być interpretowana (i jest interpretowana) jako przejaw walki frakcji «ideologicznych» – ultraliberalnej i paternalistycznej. Wpływ pierwszej znajduje wyraz w polityce budżetowej i prawodawstwie. Druga, reprezentowana przez funkcjonariuszy resortów «siłowych» i «starej» generacji z przyczyn obiektywnych zmuszona jest do obrony swoich pozycji poprzez wspieranie modelu społeczno-gospodarczego bardziej sprzyjającego szeregowym ludzi pracy. Polityczne wnioski z takiego postrzegania sytuacji po pierwsze, są wątpliwe i niebezpieczne, po drugie, dziś są już nierealistyczne, jako że sama frakcja «paternalistyczna», złożona z wysokich urzędników, o istnieniu której można było mówić jeszcze niedawno, dziś wygląda na całkowicie rozgromioną, czego dowodem była niesławna dymisja jej głównej postaci publicznej – Jurija Łużkowa.

Głównymi biegunami w dzisiejszej polityce wewnętrznej Rosji pozostaje przeciwstawność między rządem a opozycją liberalną. Z punktu widzenia interesów większości ludzi pracy przeciwstawność ta ma charakter pozorny. Z drugiej strony, i w sposób oczywisty ujawniły to niedawne niepokoje w stolicy, ultraprawica, nacjonaliści również zwiększają swoje zasoby mobilizacyjne.

Wybuch społeczny w Rosji, na który liczyło wielu radykalnych polityków wszelkiej maści – od faszystów, do demokratycznej lewicy – od początku światowego kryzysu gospodarczego nie jest, jak widzimy, prostą sumą całokształtu jakichś okoliczności obiektywnych. W ostatecznym rachunku, dalszy rozwój sytuacji może wyłonić te siły polityczne (niestety, niekoniecznie z lewicy), które zdołają przekonać do swych haseł szerokie masy, a ich organizacja stanie się ośrodkiem społecznej mobilizacji. Z drugiej strony, przy zachowaniu obecnego status quo możemy stać się świadkami dalszej społecznej dezintegracji, która, wbrew znanej formule «im gorzej, tym lepiej» – również nie stwarza dla rosyjskiej lewicy perspektywy do pozazdroszczenia.

Lewica w Rosji. Historia, problemy, perspektywy.

Mając świadomość konieczności przejścia do jakościowo nowego etapu w rozwoju ruchu lewicowego w Rosji, powinniśmy wychodzić od krytycznego przewartościowania minionego doświadczenia. Nie odrzucamy tak po prostu programowych i strategicznych wytycznych, które doprowadziły dziś rosyjską lewicę do wewnętrznego kryzysu, lecz dążymy do właściwej oceny ich roli i znaczenia w konkretno-historycznych uwarunkowaniach, żeby być w stanie przewartościować stare wytyczne i prawidłowo sformułować nowe. Co więcej, z całą odpowiedzialnością uświadamiamy sobie, że również dzisiejsza ocena sytuacji stała się możliwa dzięki sprzecznościom, porażkom i osiągnięciom minionego doświadczenia.

Niedawna historia budowy i rozwoju rosyjskiej lewicy zasługuje na poważną i wnikliwą analizę. Co więcej, analiza taka jest niezbędną przesłanką wypracowania perspektywy strategicznej na przyszłość, pryncypialną częścią odpowiedzi na pytanie «Co robić?», postawionemu tu i teraz.

W rozwoju ruchu lewicowego w poradzieckiej Rosji możemy wyróżnić kilka etapów:

1) W latach 1991-1996 rosyjska lewica miała głównie antyrestauracyjny charakter, była nakierowana na przeciwdziałanie pierwszej fali prywatyzacji i opierała się na szerokiej koalicji sił społecznych – od tradycyjnej radzieckiej/poradzieckiej klasy robotniczej i pracowników inżynieryjno-technicznych do niektórych frakcji warstw średnich i niższych starej biurokracji. Stalinizm i rewanżyzm były na tym etapie siłą dominującą, a radykalna lewica, tak czy inaczej, działając w ramach tego szerokiego ruchu, próbowała od wewnątrz walczyć o jego internacjonalistyczną i demokratyczną składową. Główna cecha charakterystyczna tego okresu to przejściowy charakter społeczeństwa rosyjskiego, kiedy kluczowa sprzeczność między logiką nowych stosunków społecznych a zachowaniem znaczących sektorów struktury społecznej starych stwarzało możliwości masowych mobilizacji.

2) Pod koniec 1999 r. nieodwracalność procesu rozpadu radzieckiej struktury społecznej, jak też utrwalenie się nowej neoliberalnej świadomości elit doprowadziły do spadku społecznych protestów i wyznaczyły nową konfigurację lewej flanki. KPFR (Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej) z faktycznego okrętu flagowego antyrestauracyjnej, rewanżystowskiej opozycji zaczęła zdecydowanie przekształcać się w legitymizowaną część systemu politycznego i zaczęła stopniowo tracić wiodącą pozycję w pozaparlamentarnej mobilizacji politycznej. Radykalna lewica, znalazłszy się w sytuacji społecznego odpływu, skupiła się na pracy wewnętrznej, zachowaniu własnych organizacji, identyfikacji i tradycji politycznej, a także odtwarzaniu kadr.

3) Do 2005 r. wzrost gospodarczy, stabilizacja systemu politycznego i początek nowego etapu neoliberalnych reform doprowadza do pojawienia się nowych punktów wzrostu – ruchów społecznych i nowych związków zawodowych. Powstawanie nowych form samoorganizacji w tym czy innym stopniu doprowadza organizacje radykalnej lewicy do zmiany strategii – orientacja na przygotowanie i umocnienie własnych kadr zostaje zastąpiona ich integracją w charakterze organizatorów i aktywistów w ruchach społecznych i związkach zawodowych. Jednakże wzrost tych ruchów i nadzieje na ich szybkie upolitycznienie zostają wkrótce zahamowane przez ich słabnącą dynamikę, postępujące osłabienie ich struktur koordynacyjnych, niepowodzenia w organizacji ogólnorosyjskich kampanii i działań solidarnościowych. Głęboka integracja znacznej części kadr radykalnej lewicy z ruchami społecznymi prowadzi w tej sytuacji do osłabienia samych grup politycznych, utraty jasności programowej i biernego towarzyszenia wydarzeniom.

Pomimo tego, że w 2010 roku ruch lewicowy popadł w stan poważnego kryzysu wewnętrznego, bilans tego okresu nie jest jednoznaczny. Z jednej strony, aktywna mniejszość wolnych związków zawodowych i, w mniejszym stopniu, ruchów społecznych i ekologicznych, znalazły się pod wpływem idei antykapitalistycznych, a kadry samej lewicy zdobyły bezcenne nawyki pracy w szerokich protestach i znacząco wzbogaciły własną analizę. Z drugiej – w następstwie tego okresu stała się coraz bardziej oczywista «depolityzacja» lewicy, jej faktyczna odmowa konsekwentnego przedstawiania politycznej alternatywy, nakierowanej na znacznie szersze audytorium, nie wciągniętego bezpośrednio w rozmaite praktyki samoorganizacji.

Obecnie, jak to przedstawiliśmy, ruch rosyjskiej lewicy znalazł się w sytuacji, kiedy na tle spadku lokalnych praktyk społecznej samoorganizacji pogłębił się kryzys systemu politycznego, rośnie zapotrzebowanie na polityczną alternatywę w najszerszych warstwach społeczeństwa. Rządowy kurs na kontynuację antyspołecznych reform, postępująca degradacja państwa na wszystkich płaszczyznach przy jednoczesnym wzmocnieniu jego represyjności stwarza polityczną próżnię, szybko wypełnianą przez nacjonalistyczną i prawicowo-liberalną alternatywę. Faktyczne wycofanie się KPFR z realnego procesu politycznego w obliczu poważnego wewnętrznego kryzysu radykalnej lewicy prowadzi praktycznie do wykluczenia klasowego podejścia z pola społecznej uwagi. Obecnie, jak nigdy, ważny jest powrót lewicy do polityki. Potrzebą chwili jest stworzenie organizacji, zdolnej do przywrócenia na wszystkich płaszczyznach społecznej świadomości klasowej, antykapitalistycznego programu, nierozerwalnie związanego w dzisiejszej sytuacji z aktualizacją socjalistycznej perspektywy. Jesteśmy zobowiązani stworzyć siłę polityczną, zdolną do wypromowania antykapitalistycznego, socjalistycznego programu zarówno poprzez rozwój związków zawodowych i ruchów społecznych, rozwój krytycznego środowiska akademickiego i studenckiego, jak też przedstawienie własnych odpowiedzi w debatach na temat wszystkich społecznie kluczowych problemów.

Jaką organizację chcemy zbudować?

Główne zasady nowej organizacji, powołania której żywotną konieczność wykazaliśmy, można sprowadzić do kilku punktów. Organizacja ta powinna być:

Antykapitalistyczna – a więc opierająca swój program i praktykę na aktualnej analizie klasowej, stawiająca w centrum swojej działalności społeczne, klasowe przeciwstawienie się atakowi rządzącej elity, całkowicie od niej niezależna, nie tylko werbalnie, ale i w praktyce. Chcemy stworzyć organizację, która będzie w stanie przedstawić społeczeństwu i przede wszystkim szerokim warstwom ludzi pracy specyficznie klasowy sposób pojmowania i interpretacji bieżących problemów, i odpowiadające takiemu ich pojmowaniu wnioski.

Poprzez każde swe wystąpienie, działanie, kampanię, ukierunkowanie pracy organizacja taka będzie musiała dążyć do wykazania, w jaki sposób problemy demokracji politycznej, relacji między narodami, polityki kulturalnej i oczywiście wszelkich reform społeczno-gospodarczych związane są z kluczową sprzecznością między kapitalistami a pracownikami najemnymi, rządzącymi i rządzonymi. Nie tylko wykazać i pokazać na palcach, lecz także wciągnąć tych ostatnich w proces bezpośredniej walki o swoje prawa, przyczyniać się nie tylko i nie tyle do zrozumienia i przyjęcia przez nich abstrakcyjnych idei społecznej równości, lecz w pierwszej kolejności do ich uczestnictwa w realnym procesie społeczno-politycznym.

Jest dla nas oczywiste, że ani jedna z istniejących obecnie w Rosji radykalnych organizacji lewicowych nie jest wolna od regionalizmu i mimo notowanych przez każdą z nich większych i mniejszych sukcesów w różnych lokalnych czy ogólnorosyjskich kampaniach, pracy w ruchach społecznych, związkach zawodowych czy inicjatywach obywatelskich – żadna nie jest obecnie podmiotem polityki narodowej. Wraz z tym, mamy świadomość, że faktyczny brak ogólnonarodowej siły politycznej, zdolnej do konsekwentnego wysuwania antykapitalistycznych żądań i przekształcania ich w punkty społecznej polityzacji, otwartego i bezkompromisowego wdrażania polityki w interesach ludzi pracy, zdolnej do stania się ośrodkiem ich mobilizacji i upolitycznienia, stawia przed naszym ruchem pytania nie tylko taktyczne, lecz również strategiczne. Pytania o przyszłym miejscu lewicy w powstającej społeczno-politycznej strukturze Rosji okresu ostatecznego kształtowania się neoliberalnego państwa, tzn. państwa, w którym władza polityczna jest bezpośrednim, nie wymagającym listków figowych funkcji ogólnoprawnych i społecznych, narzędziem ekonomicznego panowania klasy rządzącej. Przy czym pytania te dotyczą nie tylko przyszłości pracującej większości, lecz przyszłości bądź jej braku dla lewicy, jako żywego podmiotu politycznego.

Szeroka. Oświadczamy, że niezbędna jest właśnie taka organizacja. Nie kolejny front, koalicja czy blok radykalnej lewicy, który każda z grup uczestniczących będzie postrzegać jako środek do budowy własnej organizacji i dalszego jej izolowanego rozwoju. Problemy przyszłości zarówno samego ruchu lewicy w Rosji, jak też (tym bardziej) robotniczego, społecznego ruchu, dziś może rozwiązać jedynie organizacja, która a) będzie ogólnonarodowa, tzn. może obejmować co najmniej federacyjne, republikańskie i obwodowe ośrodki kraju, i b) połączy szerokie spektrum lewicowych, antykapitalistycznych tradycji i całe środowisko robotników, aktywistów społecznych, przedstawicieli wspólnoty akademickiej i kultury, rozwój i poszerzenie której będzie, poza wszystkim, jednym z jej głównych zadań.

Nie twierdzimy, że między poszczególnymi nurtami lewicy nie pozostało już obecnie sprzeczności, teoretycznych czy historycznych rozbieżności. Sprzeczności te pozostały i nie zamierzamy ich przemilczeć. Jesteśmy jednak przekonani, że dzisiaj sprawą podstawową dla nas wszystkich jest wypracowanie wspólnego programu i praktyki, i tylko w tym kontekście możliwa jest obiektywna ocena słuszności czy błędności wszelkich politycznych i organizacyjnych podejść i stanowisk. Szeroka organizacja jest nam potrzebna jako narzędzie rozwoju ruchu masowego i jako czynnik formowania się wokół marginalnej obecnie lewicy jej własnego środowiska społecznego – naszego realnego adresata politycznego, bez którego wszelkie dyskusje w lewicowej wspólnocie po prostu zawisną w powietrzu.

Wydaje nam się oczywiste, że szeroka antykapitalistyczna organizacja nie może być taką bez posiadania rozgałęzionego «systemu korzeniowego», łączącego ją z aktywistami bojowych związków zawodowych i ruchów społecznych – wszystkimi żywymi inicjatywami społecznymi, łączącymi najbardziej świadomą dziś część rosyjskich ludzi pracy. Nie oznacza to jednak, że możemy lekceważyć inne problemy społeczne czy środowiska (młodzież, kultura, antyfaszyzm, problematyka genderowa itp.). Aktywnie działając w różnych warstwach społecznych, operatywnie reagując na wszystkie aktualne problemy i tematy życia społecznego, niezmiennie powinniśmy sprzyjać zbliżeniu i współdziałaniu tych środowisk, ich połączeniu w jednolity antykapitalistyczny ruch ludzi pracy.

Demokratyczna.

Jest oczywiste, że przedstawiony format organizacji będzie nierealny czy całkowicie bezideowy w wypadku braku wyraźnych i akceptowalnych przez wszystkich jego uczestników zasad demokracji wewnętrznej, opartej na indywidualnym członkostwie i przejrzystych mechanizmach procesu podejmowania decyzji przy udziale wszystkich członków. Kierownictwo nie powinno zastępować całej organizacji a także opierać swój autorytet na wątpliwych kategoriach «lojalności» albo też większej lub mniejszej «wierności programowej». Przyjęcie do organizacji nowego członka dla wszystkich jej dotychczasowych członków powinno oznaczać konstatację prawidłowego przezeń rozumienia zasad organizacji i jej celów programowych, co uniemożliwia upowszechnianie praktyk podejmowania decyzji i dyskusji nad jakimikolwiek zagadnieniami polityki ogólnej czy problemów wewnętrznych jedynie w kręgu «starych członków», «doświadczonych towarzyszy» i innych ciał nieformalnych. Wspólna powinna być zgoda wszystkich członków co do celu politycznego organizacji, ogólnego kierunku działania, który z kolei jest wynikiem zbiorowej pracy praktycznej i teoretycznej. W organizacji musi być zapewniona całkowita swoboda dla frakcji i platform, a ich prawa jasno zagwarantowane w dokumentach organizacyjnych. Różnice zdań nie powinny być przeszkodą w formowaniu wspólnej linii, lecz sprzyjać stałej krytyce wewnętrznej i wydajnej pracy zespołowej.

Musimy pamiętać, jak odpowiedzialna jest to chwila – czy lewica, czy program socjalistyczny stanie się realnym czynnikiem walki społecznej w Rosji, czy też przestrzeń polityczna zostanie całkowicie opanowana przez paletę różnorodnych idei reakcyjnych – rozstrzyga się właśnie dziś. Wzywamy wszystkie zorganizowane grupy lewicowe, poszczególnych aktywistów, związkowców i członków ruchów społecznych do najpoważniejszej zbiorowej dyskusji nad naszymi propozycjami. Proponujemy też rozpoczęcie dyskusji nad konkretnymi sprawami konferencji z najszerszym składem uczestników, celem której będzie stworzenie nowej organizacji politycznej.

****

Socjalistyczny Ruch NAPRZÓD (Социалистическоe движениe ВПЕРЕД) – lewicoworadykalna organizacja polityczna w Federacji Rosyjskiej, rosyjska sekcja IV Międzynarodówki. Działa od 2005 r. Ma swoje organizacje w kilku regionach Rosji.

Socjalistyczny Opór (Социалистическое сопротивление) – rosyjska organizacja trockistowska, aktywna w szeregu miast Rosji. Do 21 listopada 2009 r. sekcja Committee for a Workers' International (CWI) w Rosji.

Źródło: http://vpered.org.ru/index.php?id=703&category=1

tłumaczył: Karol Majewski

http://pismodalej.pl/dalej/files/news.php?readmore=52

Społeczność

LENIN