Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 15 gości.

Kapitalizm państwowo-monopolistyczny

Kapitalizm państwowo-monopolistyczny

Powojenny etap rozwoju kapitalizmu nazywamy kapitalizmem państwowo-monopolistycznym. Jest to postać imperializmu, czyli stadium rozwoju kapitalizmu, które rozpoczęło się na przełomie XIX i XX stulecia.

Imperializmem nazywamy kapitalizm, w którym głównymi ośrodkami decyzji gospodarczych w poszczególnych państwach kapitalistycznych i w całym światowym systemie kapitalistycznym są wielkie przedsiębiorstwa prywatne - monopole.

Interesom monopoli podporządkowane jest życie gospodarcze ich macierzystych państw; najpotężniejsze spośród nich dążą do podporządkowania sobie gospodarki także innych państw kapitalistycznych, znajdujących się na różnym poziomie rozwoju gospodarczego. Pragną one zdobyć, a w wielu przypadkach udało im się to osiągnąć, międzynarodowy zasięg swego działania, wpływów i interesów.

Monopol jest to wielkie przedsiębiorstwo kapitalistyczne, które dzięki swym rozmiarom i silnej pozycji na rynku może wywierać decydujący wpływ na ceny sprzedawanych zakładów produkcyjnych, zatrudniających dziesiątki, a niekiedy nawet setki tysięcy robotników i pracowników umysłowych.

Majątek monopolu, jego urządzenia wytwórcze, cała produkcja, ogromne środki pieniężne - w sumie setki milionów, a nierzadko miliardy dolarów, euro czy funtów - stanowi własność prywatną nielicznej grupki wielkich kapitalistów. Najbardziej powszechną formą organizacyjną współczesnych monopoli jest spółka akcyjna. Kapitał monopolu podzielony jest na akcje (udziały), których większość skupia w swych rękach kilku lub kilkunastu milionerów. Jeżeli pozostałe akcje znajdują się w rękach wielu tysięcy ludzi, po kilku lub kilkanaście u jednej osoby, to decyzje o zarządzaniu przedsiębiorstwem, o przeznaczeniu zysku i jego podziale podejmuje praktycznie kilku największych akcjonariuszy.

Forma spółki akcyjnej pozwala największym kapitalistom zarządzać i dysponować majątkiem produkcyjnym i kapitałem wielokrotnie większym od tego, który stanowi ich bezpośrednią, prywatną własność. W latach pięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych, w grupie 3000 akcjonariuszy - czytaj: wielkich kapitalistów - należało 60% akcji, zaś do pozostałych 98% drobnych akcjonariuszy - 40%. Decyzje w spółce akcyjnej zapadają większością posiadanych akcji, a zatem do 2% należała w tym przypadku większość bezwzględna.

Tę warstwę najbogatszych kapitalistów, bardzo nieliczną, skupiającą natomiast w swych rękach wielkie bogactwo i władzę w świecie kapitalistycznym, warstwę monopolistyczną właścicieli przemysłu, banków, sieci wielkich domów towarowych nazywamy oligarchią finansową. W jej interesie prowadzona jest w rzeczywistości wewnętrzna i zagraniczna polityka współczesnych państw kapitalistycznych.

Celem monopoli jest osiąganie maksymalnych zysków. Można ją zapewnić najłatwiej wówczas, kiedy przy określonym poziomie kosztów produkcji ceny sprzedawanych przez monopol towarów są najwyższe. W gospodarce towarowej konkurencja między producentami na rynku prowadzi do obniżenia cen. Stąd dążeniem monopoli jest usunięcie konkurencji, zdobycie na rynku wyłączności. Aby to osiągnąć, największe przedsiębiorstwa w określonej gałęzi produkcji zawierają ze sobą porozumienia, że nie obniżą cen, że nie będą do siebie przyciągać klientów innego wielkiego przedsiębiorstwa, a niekiedy, iż połączą się razem, tworząc wspólnoty interesów. Takie porozumienia są kierowane swoim ostrzem przeciwko interesom wszystkich, którzy znajdują się poza monopolem: przeciwko nabywcom jego produktów, którzy muszą płacić za nie bardzo wysokie ceny, a z drugiej strony przeciwko dostawcom surowców i siły roboczej, za które monopol stara się zapłacić jak najtaniej. Przedmiotem wyzysku staje się cała poza monopolistyczna sfera gospodarki. Także walka między monopolami o maksymalizację zysku kończy się najczęściej wzrostem cen na ich produkty, obciążającym kosztami tej walki nabywców. Jeśli dotyczy to dóbr powszechnego użytku, to obciąża masy indywidualnych konsumentów.

Polityka maksymalizacji zysków przez wielkie monopole jest jednoznaczna z polityką rosnącego wyzysku najszerszych mas społecznych w państwach kapitalistycznych.

Działając bez nacisku konkurencji lub w warunkach umożliwiających narzucanie rynkowi swojej polityki cen, monopole wprowadziły do gospodarki kapitalistycznej XX wieku elementy stagnacji (zastoju) i większej jeszcze żywiołowości w jej funkcjonowaniu niż miało to kiedykolwiek miejsce w poprzednim stuleciu.

Niszczący wpływ monopoli na przebieg życia gospodarczego w krajach kapitalistycznych ujawnił się najdobitniej w latach 1929-33, to jest w okresie największego w historii kapitalizmu kryzysu gospodarczego, obejmującego cały ówczesny świat kapitalistyczny. Kryzys ten trwał kilka lat, w niektórych państwach aż do II wojny światowej, podczas kiedy kryzysy w wieku XIX nie trwały dłużej niż kilka miesięcy. Zmniejszyły się na nie spotykaną skalę rozmiary produkcji. Zamknięto tysiące fabryk, inne ograniczyły produkcję. W związku z tym bezrobocie osiągnęło ogromne rozmiary. W latach kryzysu bez pracy w długich okresach pozostawało w USA i w europejskich państwach kapitalistycznych około 30 milionów ludzi. Ogromnie zmniejszyły się dochody ludności, podczas kiedy ceny nie uległy obniżeniu wskutek oporu monopoli. Aby zmniejszyć nadmierne zapasy dóbr o krótkotrwałym okresie przechowywania, masowo je niszczono, w celu niedopuszczenia do obniżenia cen. W rezultacie poziom życia mas pracujących bardzo się obniżył. Okazało się wówczas, iż gospodarka kapitalistyczna opanowana przez monopole nie jest zdolna o własnych siłach wydobyć się z kryzysu. Mogło to grozić upadkiem kapitalizmu, bowiem długotrwały i głęboki kryzys podważał nie tylko jego siłę ekonomiczną, ale prowadził do wielkiego niezadowolenia mas pracujących, a wskutek tego do nasilenia się różnych form walki klasowej przeciwko ustrojowi kapitalistycznemu. W takich właśnie warunkach, kiedy słabości kapitalizmu ujawniają się ze szczególną siłą i w sposób najbardziej drastyczny, masy pracujące mają największe szanse na zdobycie władzy i dokonanie rewolucji społecznej. Kapitalizm znalazł się w stanie zagrożenia. W jego obronie wystąpiło w sposób aktywny państwo burżuazyjne, nie tylko używając policji przeciw domagającym się pracy i chleba milionom ludzi, ale także podejmując w zastępstwie kapitalistycznych przedsiębiorców, którzy bezczynnie czekali na lepsze czasy, niezbędnych decyzji gospodarczych.

Podstawowym zadaniem dla rządów burżuazyjnych była likwidacja masowego bezrobocia. Rządy wielu państw kapitalistycznych zainicjowały na szeroką skalę roboty publiczne w postaci budowy dróg, szkół i szpitali, rozbudowy systemy energetycznego. Taki program robót publicznych został podjęty w Stanach Zjednoczonych. Inne, najbardziej agresywne wówczas państwa kapitalistyczne, w których wprowadzono rządy faszystowskie - Niemcy, Włochy - pod hasłem walki z bezrobociem wzmogły natomiast produkcję zbrojeniową i podjęły inwestycje o znaczeniu strategicznym (np. budowa autostrad w Niemczech). W rezultacie tej działalności państw burżuazyjnych zmniejszyło się bezrobocie, powiększyła się siła nabywcza ludności i wzrósł popyt na towary wytwarzane przez przedsiębiorstwa kapitalistyczne. Zaczęły rosnąć ceny. Dopiero wówczas monopole dostrzegły nową okazje do maksymalizacji zysków przez powiększenie produkcji, uruchomienie zamkniętych dotąd fabryk, zatrudnienie zwolnionych uprzednio robotników.

Siłą, która poruszyła gospodarkę kapitalistyczną z jej "martwego punktu", była bezpośrednia działalność gospodarcza państwa. Fakt ten stał się potwierdzeniem głębokiej, wewnętrznej słabości kapitalizmu jako ustroju gospodarczego, opartego na prywatnej własności środków produkcji i wynikających stąd prywatnokapitalistycznych decyzjach gospodarczych. Sama gospodarka prywatna, stanowiąca podstawę kapitalistycznego ustroju ekonomicznego, nie była zdolna do zapewnienia rozwoju społeczeństwa burżuazyjnego.

Z uwagi na aktywną, nieprzerwaną od lat trzydziestych bezpośrednią działalność państwa w sferze gospodarki, umacniającą się i rozszerzającą w okresie II wojny światowej i latach powojennych, współczesny kapitalizm nazywamy kapitalizmem państwowo-monopolistycznym.

Państwo burżuazyjne, jego aparat i instytucje, odgrywa dziś doniosłą rolę nie tylko w dziedzinie utrzymywania w ryzach mas pracujących i prowadzenia polityki zagranicznej w interesie krajowych monopoli, ale również w dziedzinie bezpośredniej działalności gospodarczej.

Źródło : Zbigniew Chrupek i Stanisław Gebethner, Problemy polityczne współczesnego świata, str. 45-49

Społeczność

LENIN - rocznica