Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 97 gości.

Grecja: Policja użyła gazu przeciwko demonstrantom

Strajki w Grecji

Grecka policja użyła gazu łzawiącego przeciwko kilkudziesięciu demonstrantom rzucającym w jej kierunku kamienie. W zorganizowanym w ramach strajku generalnego marszu ulicami Aten w kierunku parlamentu maszerowały tysiące ludzi.

Powodem demonstracji jest sprzeciw wobec rządowym oszczędnościom wprowadzanym w zamian za pomoc finansową z UE i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

- Rzucają kamieniami i plastikowymi butelkami. Policja musiała użyć gazu łzawiącego, by ich rozproszyć - relacjonuje jeden z policjantów.

Siły porządkowe użyły gazu łzawiącego przed Ministerstwem Finansów, aby odeprzeć ataki młodych manifestantów. W kierunku ochroniarzy i funkcjonariuszy rzucano różnymi oraz groźnymi przedmiotami. Potem starcia wybuchły przy parlamencie, gdzie młodzi ludzie rzucali koktajle Mołotowa.

Według policji demonstracje związkowe w Atenach i Pireusie zgromadziły około 20 tys. osób, zaś według związkowców - ponad 60 tys. W Salonikach policja oszacowała liczbę manifestantów na 16 tys.

Jest to pierwszy w tym roku strajk generalny w Grecji. Został zorganizowany przez związki zawodowe, które sprzeciwiają się polityce oszczędnościowej rządu. Manifestacje doprowadziły do paraliżu transportu i odwołania ponad 100 lotów z lotniska w Atenach. Do 24-godzinnego strajku przystąpili m.in. pracujący w szpitalach lekarze, kierowcy karetek, prawnicy, pracownicy urzędów skarbowych, nauczyciele, dziennikarze i tysiące właścicieli małych przedsiębiorstw. Jak pisze agencja Associated Press główna dzielnica handlowa Aten była niemal całkowicie opustoszała, ponieważ wielu właścicieli zamknęło swoje sklepy.

Stathis Anestis,Wiceprzewodniczący jednego z największych związków zawodowych w Grecji GSEE, uważa, że pracowników nie powinno się wymagać kolejnych wyrzeczeń w trzecim z rzędu roku recesji. - Środki narzucone nam w porozumieniu z naszymi przywódcami są ostre i niesprawiedliwe. Stoimy w obliczu długotrwałych oszczędności przy wysokim bezrobociu. Rośnie poziom niezadowolenia i desperacji - powiedział Anestis.

Strajk generalny został przeprowadzony w momencie, gdy "socjalistyczny" rząd premiera Jeorjosa Papandreu stoi w obliczu rosnącej presji międzynarodowej, by zwiększyć oszczędności, po tym jak kraj został "uratowany od bankructwa" dzięki "pomocy finansowej" z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

W tym miesiącu kontrolerzy stwierdzili, że Grecy muszą zdecydowanie przyspieszyć wprowadzanie reform w życie, aby poprawić słaby stan gospodarki. Zaapelowali także do rządu, aby ci rozpoczęli wart 50 mld euro program prywatyzacyjny, który ma spłacić część długu publicznego sięgającego w Grecji 150% PKB.

Ogłoszenia parafialne

Społeczność

UPA