Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 33 gości.

Radosław Nowak: Rewolucja hiszpańska 1936 i wojna domowa

no_pasaran_sm.jpg

  
Republika Hiszpańska przed wojną
 
 
 
 
 
            13 kwietnia 1931 r. obalono monarchię i proklamowano II Republikę Hiszpańską. W nowym rządzie znaleźli się konserwatyści, socjaliści, republikanie, radykałowie oraz nacjonaliści katalońscy. Nowy rząd zamierzał przeprowadzić reformę rolną, przebudować strukturę armii hiszpańskiej, wprowadzić nowe ustawodawstwo socjalne dla klasy robotniczej i ograniczyć rolę kleru. Rząd ograniczył rolę policji i wojska, wprowadził wolność wyznania i usunął krzyże ze szkół. Dalsze reformy można było kontynuować po wyborach do Kortezów i zmianie konstytucji. W armii zredukowano liczbę oficerów i rozwiązano 10 dywizji. Aby uniknąć buntu armii wrogów republiki zajmujących ważne miejsca w armii przeniesiono na mniej prestiżowe stanowiska i skierowano do garnizonów znacznie oddalonych od stolicy. Generałowie nie mogli znieść tak upokarzających dla nich decyzji rządu. 10 sierpnia 1932 r. w Sewilli gen. Jose Sanjurjo wraz z wiernymi mu oddziałami Guardia Civil dokonał puczu wojskowego. Był on jednak słabo przygotowany i ograniczył się tylko do Sewilli. Klasy posiadające wyczekiwały na rozwój sytuacji, a robotnicy w odpowiedzi na pucz rozpoczęli strajk powszechny. W tej sytuacji bunt gen. Sanjurjo został stłumiony (Oprócz tego puczu od proklamowania republiki do 1936 r. wybuchło 20 buntów prawicowych). Po tym wydarzeniu były plany rozwiązania Guardia Civil, jednak nie dokonano tego, a jako przeciw wagę powołano Guardia Assalto złożoną ze zwolenników  republiki. Istnienie dwóch różnych organów bezpieczeństwa mogło spowodować niebezpieczny chaos administracyjny.
 
 
 
 
 
 
            Reforma rolna którą chciał przeprowadzić rząd nie powiodła się. Wywłaszczona została niewielka cześć majątków ziemskich (do 1 lipca 1934 r. tylko 13% ziemi) większość została w rękach posiadaczy ziemskich. Większość reform zainicjowanych przez rząd było spowalnianych i nie powiodły się. Sytuacja klasy robotniczej była zła. Pracodawcy stosowali represje, a płace były niskie. W odpowiedzi na to często wybuchały strajki zainicjowane przez anarchosyndykalistyczny związek CNT (Krajowa Konfederacja Pracy), który od 1910 r. walczył o prawa klasy robotniczej. Rząd poniósł klęskę. Nie tylko nie przeprowadził reform oczekiwanych przez najszersze kręgi społeczeństwa, ale i nie zdołał zbudować bazy politycznej, na której mógłby się oprzeć w walce z prawicą i reakcją.
 
 
 
 
 
 
            Sytuacja społeczno polityczna w Hiszpanii od drugiej połowy 1933 r. była trudna. Oprócz wystąpień klasy robotniczej i chłopstwa kierowanych przez anarchistów z CNT i marksistów z Powszechnego Związku Robotników UGT (Od 1931 r. do wybuchu wojny domowej wybuchło 30 lewicowych powstań) nasiliły się działania skrajnej prawicy, która zjednoczyła się w partię CEDA (Hiszpańska Konfederacja  Niezależnej Prawicy). Reaktywowało się również faszystowskie ugrupowanie Falanga, która zaczęła się wzorować na modelu hitlerowskim. Ruch faszystowski nie miał wprawdzie charakteru masowego, to jednak faszystowskie bojówki były inicjatorkami krwawego terroru. Faszyści mieli na celu zaprowadzenie „nowego ładu”, oczywiście w faszystowskim wydaniu.
 
 
 
            Przedterminowe grudniowe wybory w 1933 r. były sukcesem dla prawicowców z CEDA. Prawicowy rząd stał po stronie kleru i klas posiadających. Dzięki prawicowemu rządowi obszarnicy i kler utrzymali swoje włości i przywileje. Kler kontrolował również szkolnictwo. Większość szkół powszechnych była kierowana przez księży, przed i po lekcji odmawiano obowiązkowe modlitwy. W odpowiedzi na rządy prawicowców dochodziło do strajków organizowanych przez CNT i UGT, które były krwawo tłumione przez Guardia Civil, mimo to proletariat nie ustawał w walce o swoje prawa. Lewica postanowiła się zjednoczyć. Powstał Front Ludowy w skład którego weszły organizacje centrolewicowe, republikańskie, Komunistyczna Partia Hiszpanii, antystalinowska Robotnicza Partia Zjednoczenia Marksistowskiego i Partia Socjalistyczna, wspierany przez Iberyjską Federacje Anarchistyczną, podległy jej związek CNT i marksistowski związek UGT związany z Partią Socjalistyczną.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Lutowe wybory do Kortezów 1936, faszystowska rebelia i rewolucja społeczna
 
 
            15 lutego 1936 r. wybory do Kortezów wygrał Front Ludowy. W odpowiedzi na to ugrupowania prawicowe, faszystowskie i monarchistyczne stały się coraz bardziej agresywne. Faszystowskie bojówki atakowały lewicowców, głównie anarchistów oraz funkcjonariuszy republikańskiej Guardia Assalto. Działania te nie zostały bez odpowiedzi  i faszyści dostali to na co zasłużyli. Skrajna prawica: faszyści, nacjonaliści, monarchiści i ultrakatolicy negocjowali nad rozpoczęciem rebelii mającej na celu obalenie  demokratycznego rządu Frontu Ludowego i stworzenie „Państwa Narodowego”. Przygotowania do rebelii poczyniono już wcześniej. Wojsko, które miało odegrać główną rolę w obaleniu Frontu Ludowego w czasie manewrów, które odbyły się w 1935 r. przygotowało magazyny broni i amunicji oraz wybudowało umocnienia w różnych punktach w kraju. Ugrupowania nacjonalistyczne miały poparcie w krajach, w których u władzy byli faszyści tj. Włoszech, Niemczech i Portugali.
 
 
 
            17 lipca 1936 r. o godzinie 17.00 rozgłośnia radiowa w Ceucie nadała komunikat: „Całe niebo nad Hiszpanią jest bezchmurne”. Był to umówiony sygnał do rozpoczęcia rebelii.
 
 
 
Największym ogniskiem tej rebelii było hiszpańskie Maroko, w którym stacjonowały wierne nacjonalistom oddziały Legii Cudzoziemskiej i najemne oddziały Maurów. Nacjonaliści szybko zdławili opór wojsk wiernych republice w Ceucie i błyskawicznie opanowały terytorium Maroka hiszpańskiego. Mimo tego że niemalże całe lotnictwo i marynarka pozostały wierne republice, Franco miał możliwość przetransportować swoje wojska do Hiszpanii. Udało się to dzięki pomocy Hitlera, który udostępnił hiszpańskim faszystom niemieckie samoloty.
 
 
 
            Rebelia wybuchła również w samej Hiszpanii, obejmując większość garnizonów. Rząd hiszpański nie miał żadnego planu i nie podjął działać w walce z faszystami. Do walki ruszył proletariat. Zwykli ludzie, chłopi i robotnicy, mimo sprzeciwu rządu przejęli magazyny broni i uzbroili się. Powstanie stłumiono m.in. w Madrycie, Barcelonie i Walencji.
 
 
 
            Wybuchła Rewolucja Społeczna. Anarchiści z CNT-FAI razem z komunistami z POUM i UGT stanowili główną siłę w Katalonii, co opisuje George Orwell w swojej książce „W hołdzie Katalonii”:
 
 
 
"Anarchiści mieli wciąż faktyczną kontrolę nad Katalonią, a rewolucja znajdowała się jeszcze wpełnym rozpędzie.”
 
 
 
W Barcelonie fabryki zostały przejęte przez robotnicze syndykaty, wprowadzono Komunizm Wolnościowy, a co za tym idzie  pełną równość i sprawiedliwość społeczną co również opisuje Orwell:
 
 
„Po raz pierwszy w życiu znalazłem się w mieście, gdzie klasa robotnicza znajdowała się u steru. Praktycznie każdy budynek, niezależnie od rozmiarów, został przejęty przez robotników i przyozdobiony czerwonymi flagami lub czerwono-czarną flagą anarchistów; na każdej ścianie został namazany sierp i młot oraz inicjały rewolucyjnych stronnictw(…)Każdy sklep i kawiarnia posiadały napis, mówiący, że zostały skolektywizowane; nawet miejsca pracy pucybutów zostały skolektywizowane, a ich skrzynki pomalowane na czerwono-czarno. Kelnerzy i nadzorcy sklepowi patrzyli ci prosto w twarz i traktowali cię jak równego sobie. Służalcze, a nawet grzecznościowe formy zwracania się do rozmówców na jakiś czas zanikły. Nikt nie mówił 'Sentilde' ani 'Don', ani nawet 'Usted'; każdy zwracał się do każdego 'towarzyszu' albo 'ty', i mówił 'Salud!' zamiast 'Buenos dias'. . . Przede wszystkim, istniała wiara w rewolucję i przyszłość, uczucie nagłego wyłonienia się ery równości i wolności. Ludzkie istoty próbowały się zachowywać jak ludzkie istoty, a nie jak trybiki w kapitalistycznej maszynie”
 
 
 
            W całej Hiszpanii ziemia, która wcześniej była w rękach kleru i obszarników została przejęta przez chłopów, którzy tworzyli kolektywy rolne. Mieszkańcy tych kolektywów mogli się swobodnie wypowiadać na wiecach i mieć wpływ na sprawy dotyczące danego kolektywu, ponieważ kolektywy na wsi i robotnicze syndykaty w fabrykach były oparte na demokracji bezpośredniej.
 
 
Kierowano się zasadami Komunizmu Wolnościowego, dzięki przejęciu fabryk i ziemi przez kolektywy poprawił się byt chłopów i robotników, teraz oni decydowali o produkcji i byli naprawdę wolni. Teraz każdy miał również dostęp do służby zdrowia dzięki stworzeniu wolnościowej służby medycznej. Całkowicie skończono z klerem. Wszystko co związane z religią było niszczone, a dużo kościołów zostało spalonych, choć można je było tak jak inne zamienić na miejsca które byłyby użyteczne dla ludzi. Rozpoczęto tworzenie szkół świeckich, które przed wojną były rzadkością. Postanowiono wprowadzić równouprawnienie pomiędzy kobietami a mężczyznami. Powstała anarchofeministyczna organizacja „Wolne Kobiety”, której celem była walka o godność i prawa kobiet. Organizacja ta zajmowała się m.in. likwidacją domów publicznych i organizowaniem kobiet do walki w anarchistycznych milicjach oraz do pracy w kolektywach tak aby i one miały wkład w rewolucje.
 
 
            Anarchiści z CNT-FAI i komuniści z POUM organizowali milicje robotnicze, w których panowała równość między członkami. Milicje składały się zarówno z mężczyzn jak i kobiet i wszyscy mieli równe prawa. Każdy otrzymywał taki sam żołd i jadł to samo, nieważne czy to szeregowiec czy oficer. Opisuje to Orwell w swojej książce:
 
 
"Istotnym celem systemu [milicji] była równość społeczna między oficerami a zwykłymi ludźmi. Każdy, od generała do szeregowca, otrzymywał taki sam żołd, jadł te same potrawy, nosił takie same ubrania i przebywał w warunkach całkowitej równości.” 
 
 
Oczywiście w tych milicjach mimo tej równości była dyscyplina, każdy rozumiał że należy wykonać rozkazy, lecz wiedzieli że są to rozkazy wydawane przez bliskiego i równego mu towarzysza, a nie przez oficera czy generała, który jest wyżej od niego w hierarchii i nie ma z nim żadnych przyjacielskich kontaktów. Milicje te były jednak słabo wyszkolone i wyposażone w przestarzałą broń słabej jakości, która milicjanci otrzymali dopiero na linii frontu . Orwell opisuje to tak:
 
 
„Doznałem  silnego wstrząsu, kiedy ujrzałem, co  mi wręczono. Niemiecki Mauser z 1896 roku — sprzed ponad czterdziestu lat! Zardzewiały, z opornie chodzącym ryglem, drewniana podstawa lufy popękana; jeden rzut oka do wylotu lufy ujawnił, że jest skorodowana i chyba nic jej już nie pomoże. Większość karabinów była w podobnym stanie, trafiały się nawet  gorsze(…)Sierżant przeprowadził pięciominutowe  „szkolenie" polegające na objaśnieniu zasad ładowania i rozbierania zamka na części. Wielu milicjantów nigdy nie miało do czynienia  z bronią palną,  a tylko paru, jak  się domyślam, wiedziało, do czego służą  celowniki.”
 
 
Mimo złego wyposażenia i wyszkolenia milicje radziły sobie na polu walki. Promoskiewscy komuniści z KPH postulowali o utworzenie regularnej Armii Ludowej w skład której miały wejść wszystkie milicje. 20 lipca z inicjatywy Komunistycznej Partii Hiszpanii w Madrycie powstała regularna sławna w całym kraju jednostka złożona w większości z komunistów – 5 pułk. Z jednostki tej wywodzą się najlepsze brygady i dywizje przyszłej Armii Ludowej.
 
 
            Nacjonaliści Hiszpańscy dysponowali regularną armią, świetnie wyszkoloną i wyposażoną. Otrzymywali również wsparcie od krajów faszystowskich w postaci broni oraz regularnych jednostek armii włoskiej i niemieckiej. Do Hiszpanii przyjechali walczyć również ochotnicy z innych krajów - antykomuniści i faszyści np. irlandzcy faszyści i „biali” Rosjanie. Rebelie poparł również Watykan, ponieważ faszyści dbali o interesy kościoła katolickiego, który był jednym z ciemiężców ludu hiszpańskiego. Od Republiki odwrócił się rządy prawie całego świata, poza Meksykiem i Związkiem Radzieckim. Międzynarodowy ruch robotniczy nie był obojętny wobec tego co działo się w Hiszpanii. Z całego świata do Hiszpanii przyjeżdżali wszelkiej maści lewicowcy i antyfaszyści aby wstąpić tak jak George Orwell do anarchistycznych lub komunistycznych milicji lub też do formujących się Brygad Międzynarodowych.
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Francuzi sformowali Brygadę im. Marsylianki którą dowodził Karol „Walter” Świerczewski – polski komunista i uczestnik Rewolucji Październikowej. Polacy stworzyli Brygadę im. Jarosława Dąbrowskiego bohatera Komuny Paryskiej, a Niemcy i Austriacy Brygadę im. Ernsta Thälmanna, a Amerykanie Brygadę im. Abrahama Lincolna. Były to najlepsze jednostki walczące po stronie republikańskiej. Świetnie wyposażone i wyszkolone przez radzieckich doradców wojskowych. Odegrały one ważną rolę na początku bitwy o Madryt. Brygady pomogły milicjantom odeprzeć ataki Włochów i Maurów. Wsparły dywizję generała Enrique Lístera w bitwie pod Guadalajarą. Największe zasługi w tych bitwach miała złożona z polskich socjalistów i komunistów Brygada Dąbrowskiego, której żołnierze zostali nazwani przez wybitną działaczkę partii komunistycznej Dolores „La   Pasionarię” Ibárruri „bohaterami stu bitew”.
Dąbrowszczacy w bitwie pod GuadalajarąDąbrowszczacy w bitwie pod Guadalajarą
 
 
 
 
 
 
            Wraz ze wzrostem zaangażowania ZSRR w wojnę i wysłaniem do Hiszpanii agentów NKVD stalinowcy umocnili swoją pozycję we Froncie Ludowym. Władza zaczęła przechodzić z rąk anarchistów w ręce stalinowców, a na ulicach ponownie pojawili się funkcjonariusze Guardia Assalto, których po wybuchu wojny nie było wcale widać. Stalinowska Komunistyczna Partia Hiszpanii zaczęła głosić hasła antyrewolucyjne, ze względu na to masowo wstępowali do niej kapitaliści i dawni obszarnicy liczący na odzyskanie dawnych pozycji. Stalinowcy oczerniali członków CNT-FAI i POUM o współpracę z faszystami, sabotaż i trockizm.
 
 
 
„Takich oto doczekaliśmy się określeń: trockiści, faszyści, zdrajcy, zbrodniarze, tchórze,  szpiedzy  i co tam jeszcze.” – pisał Orwell.
 
 
 
A radzieccy agenci przekonywali do tego służących w milicjach i przebywających w  Hiszpanii obcokrajowców, czego świadkiem był sam George Orwell:
 
 
„Tęgi rosyjski agent brał po kolei na stronę zagranicznych uchodźców i przekonywająco wyjaśniał im, że cała ta awantura jest wynikiem spisku anarchistów.”
 
 
 
            3 maja 1937 r. w Barcelonie wybuchły walki pomiędzy siłami kontrrewolucjonistów tj. stalinowcami i liberałami a zwolennikami rewolucji, czyli koalicją CNT-FAI-POUM-UGT.
 
 
Większość miasta opowiedziała się po stronie anarchistów i antystalinowskich komunistów.
 
 
 
W walkach poległo 500 bojowników po stronie CNT-FAI-POUM-UGT i 600 stalinistów i innych kontrrewolucjonistów. Wydarzenia te znacznie osłabiły ruch rewolucyjny. Rozejm między stalinistami a CNT i POUM zawarto 7 maja.
 
 
            Poza likwidacją struktur anarchistycznych zlikwidowano również system milicji. Wszystkie milicje weszły w skład Armii Ludowej. Sytuacja w nowo powstałej armii wyglądała mniej więcej tak: Najbardziej zorganizowana była Armia Centrum, do której po walkach o Madryt przybyły posiłki i większość dobrego sprzętu. Była to najlepsza armia całej republiki. Armia Wschód to głównie milicje CNT i POUM walczące  na froncie Aragońskim, słabo wyszkolone i dysponujące przestarzałym sprzętem. Najgorsza sytuacja była w Armii Północ, lecz trudno powiedzieć że była to armia. Były to rozproszone oddziały socjalistów, anarchistów i zwolenników Nacjonalistycznej Partii Basków. Ugrupowania te walczyły między sobą (socjaliści i anarchiści kontra  Baskowie).
 
 
 
            Sytuacja na froncie była coraz gorsza. W kwietniu 1938 r. Faszyści przełamali front i osiągnęli wybrzeże Morza Śródziemnego, tym samym obszar kontrolowany przez republikanów został przecięty na dwa obszary. Dowództwo republikańskie postanowiło rozpocząć ofensywę w celu scalenia tych obszarów i przejęcia inicjatywy na froncie. Postanowiono zaatakować nad rzeką Ebro, gdzie ofensywa mogła mieć powodzenie ze względu na przewagę liczebną oraz fakt że do natarcia użyto najlepsze dywizje Armii Ebro oraz brygady międzynarodowe. Republikanie przeprawili się i utworzyli przyczółki na drugim brzegu rzeki, jednak zatrzymali się próbując opanować Wzgórze 481 chronione przez silne umocnienia. Ciągle ponawiane ataki na wzgórze powodowały duże straty w szeregach Armii Ludowej. Narodowcy przeszli do kontrofensywy i wyparli republikanów za rzekę. Po zwycięstwie faszystów i zniszczeniu najlepszych anarchistycznych i komunistycznych dywizji Armii Ebro zwycięstwo nacjonalistów  i upadek republiki były już tylko kwestią czasu. Wojna zakończyła się 1 kwietnia 1939 roku. W Hiszpanii wprowadzono faszystowskie rządy, rozpoczęły się represje na przeciwnikach frankistów, a kler powrócił do dawnej pozycji.
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Po wojnie 
 
 
 
            Dla wielu walka z faszyzmem nie skończyła się na hiszpańskiej wojnie domowej. W samej Hiszpanii działał anarchistyczny ruch oporu, a zagraniczni ochotnicy walczyli, a w szczególności Polacy walczyli na frontach II Wojny Światowej. „Dąbrowszczacy” przebywający we Francji zasilili komunistyczny ruch oporu. „Dąbrowszczacy” walczyli również na polskiej ziemi w szeregach Armii Ludowej, a niektórzy żołnierze tak jak Karol Świerczewski walczyli w Armii Czerwonej i Ludowym Wojsku Polskim. Hiszpanie tacy jak Lister czy Juan Modesto – dowódca Armii Ebro również walczyli w Armii Czerwonej. Dla „Dąbrowszczaków” walka nie zakończyła się nawet 9 maja 1945 roku. Wielu z nich walczyło w szeregach Milicji Obywatelskiej przeciwko bandom UPA i NSZ.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
            Na zachodzie Brygady Międzynarodowe są dziś symbolem walki o wolność demokrację i sprawiedliwość społeczną, a w Polsce prawicowa propaganda IPN przedstawia ich jako „komunistycznych zbrodniarzy”. Prawicowa propaganda chce sprawić aby zapomniano o tych, którzy już przed 1939 rokiem walczyli przeciwko faszyzmowi. Szerzone są kłamstwa o „zagrożeniu stalinowską dyktaturą w Hiszpanii”, a zapomina się o tych którzy walczyli zarówno z faszyzmem jak i stalinizmem. Zapomina się o anarchistach, trockistach i antystalinowcach z POUM.
 
 
 
 
 
            Należy pamiętać o tych, którzy oddali życie w walce z faszyzmem o wolność i sprawiedliwość społeczną. Należy pamiętać o osiągnięciach Rewolucji 1936, która przybliżyła lud Hiszpanii do bezklasowego, wolnego, komunistycznego społeczeństwa, gdzie nie ma podziału na biednych i bogatych, do tego co podobno nie osiągalne i nie możliwe, do utopii.
 

 
Radosław Nowak

Społeczność

Amerykańska gospodarka 2008