Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 104 gości.

Ugodowe związki wywalczyły nieznaczne podwyżki w gliwickiej fabryce Opla

opel-logo.jpg

Co najmniej o 3,8 proc. rosną w tym roku płace w gliwickiej fabryce Opla. To, czy podwyżki mogą być większe, okaże się w połowie roku.

Dyrekcja zdecydowała się też przyjąć do pracy w zakładzie ponad 60 osób, zatrudnianych dotąd przez agencję pracy tymczasowej.

Jak powiedział we wtorek PAP rzecznik General Motors Poland, Przemysław Byszewski, podwyżki wynagrodzeń to efekt ubiegłorocznego porozumienia, zawartego ze stroną społeczną na szczeblu całego koncernu w Europie. Z gliwickiej fabryki podpisała je Solidarność i związek branżowy, należący do OPZZ.

„Porozumienie gwarantuje załodze, że płace w zakładzie wzrosną w tym roku w ślad za wzrostem wynagrodzeń w regionie, gdzie działa fabryka. Precyzyjne dane dotyczące wielkości tego wzrostu będą znane wiosną, dyrekcja zdecydowała jednak o wcześniejszym dokonaniu podwyżek” – tłumaczył rzecznik.

Szef Solidarności w gliwickim Oplu, Mariusz Król, ocenia, że przyspieszenie podwyżek to sukces związkowców. Przekonali oni pracodawcę, by 3,8-procentowy wzrost już od stycznia potraktować jako zaliczkę na podwyżki płac, które nastąpią w czerwcu, po ogłoszeniu przez GUS wskaźnika wynagrodzeń za pierwszy kwartał roku.

Nowe, wyższe wynagrodzenia w gliwickim Oplu będą wypłacane za luty, czyli 10 marca, wraz z wyrównaniem za styczeń. Nastąpi też przeliczenie i wypłacenie wszystkich, odpowiednio wyższych, składników zależnych od stawki zasadniczej.

Społeczność

BLOOD