Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 11 gości.

Fidel Castro miał rację ? Będzie inwazja NATO na Libię?!

Głosowanie poparcia imperialistycznej inwazji na Libię

Swoją gotowość do podjęcia interwencji zbrojnej najszybciej zgłosiły Francja i Norwegia, a za nią inne kraje w tym m. in. Kanada i Belgia. Stanowcze „nie” padło ze strony Niemiec, Rosji, Turcji, Czech oraz Egiptu. Polski minister spraw obrony Bogdan Klich już wcześniej deklarował, że atak na Libię byłby błędem. Jednak w piątek, minister stwierdził, że Polska może wziąć udział w "logistycznej części" operacji. Premier Donald Tusk o świadczył, że w ramach naszych możliwości, Polska będzie rozważać uczestnictwo w "humanitarnej" inwazji na Libię

Rezolucję podjęto stosunkiem głosów 10 do 0. Od głosu wstrzymali się stali członkowie Rady Bezpieczeństwa Rosja i Chiny, a także Niemcy, Indie i Brazylia. Rezolucja zezwala na podjęcie "wszelkich koniecznych środków", które będą miały na celu rzekomą ochronę ludności cywilnej przed atakami sił zbrojnych skupionych przy Muammarze Kadafim.

Na odpowiedź ze strony władz Libii nie trzeba było długo czekać. Zdaniem libijskich władz rezolucja "zagraża jedności kraju" i jest równoznaczna z wezwaniem Libijczyków do wzajemnego zabijania się. "Nie boimy się. No, dalej! Nie boimy się. Nie pomożecie narodowi (libijskiemu), jeśli zamierzacie zbombardować Libię, żeby pozabijać Libijczyków. Zniszczycie nasz kraj" - mówił syn libijskiego przywódcy Saif al-Islam, cytowany przez amerykańską telewizję ABC News. Decyzja ONZ wywołała jednak radość w Bengazi, mieście uważanym za bastion libańskiej opozycji.

Europejska agencja nadzorująca ruch lotniczy Eurocontrol poinformowała w piątek, że Libia zamknęła swoją przestrzeń powietrzną. W piątek pojawiła się również deklaracja libijskich władz o zawieszeniu działań wojennych, którą ogłosił minister spraw zagranicznych Mussa Kussa, jednak mimo deklaracji siły prorządowe atakują rebeliantów.

W jaki sposób może rozpocząć się interwencja?

Już w czwartek wieczorem Włochy poinformowały, że udostępnią swoje bazy lotnicze siłom NATO, by te mogły mają zablokować przestrzeń powietrzną nad Libią. W pierwszej kolejności miałyby zapewne zostać zniszczone libijskie radary, a następnie rozpocząć się atak lotniczy. Interwencję w Libii ma rozpocząć co najmniej 70 samolotów bojowych USA, a także po 6 myśliwców z Belgii i Danii. W operacji miałbyby wziąć udział także samoloty francuskie (Mirage i Rafale), norweskie (F-16). Włochy i Hiszpania udostępniają swoje bazy dla sił interwencyjnych. W piątek premier Wielkiej Brytanii David Cameron poinformował, że zadecydował o natychmiastowym rozmieszczeniu samolotów bojowych Tornado i Typhoon w bazach, skąd będą mogły prowadzić operację wobec Libii. Pentagon wysłał już na Morze Śródziemne okręt desantowy. W piątek po południu o gotowości go uderzenia na Libię poinformował szef francuskiego MSZ Alain Juppe.

Portret użytkownika norbo
 #

Barack Obama miał rację ?

07 marca 2011 - Amerykański prezydent Barack Obama ostrzegł dyktatora Libii Muammara Kadafiego i jego najbliższych współpracowników, że odpowiedzą za krwawe tłumienie powstania przeciw reżimowi. Powtórzył, że USA wciąż rozważają militarne opcje wobec kryzysu w Libii. [źródło]

Ale co tam Barack, ja sam co najmniej w kilku miejscach w sieci twierdziłem dokładnie to samo. Znam też całą masę ludzi, którzy mówili dokładnie to samo. Skąd wiec ta fidelizacja tej opinii?

 
Portret użytkownika tres
 #  
Portret użytkownika norbo
 #

Obama "ostrzegał" wcześniej :D

 

Społeczność

UPA