Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 166 gości.

„Kto jest najwspanialszym człowiekiem na świecie i dlaczego akurat Jarosław Kaczyński?”

Król Jarosław

„Kto jest najwspanialszym człowiekiem na świecie i dlaczego akurat Jarosław Kaczyński?”

Być może takiego pytania spodziewać się mogliby uczniowie gimnazjów na egzaminach, gdyby PiS doszedł do władzy.
Obecna sytuacja jest wcale nie lepsza.

Dnia 12 kwietnia 2011 przyszli absolwenci gimnazjów pisali egzaminy z części humanistycznej [1]. Był on o tyle „ciekawy”, że wymuszał schematyczne myślenie oraz konkretne, oczywiście wcześniej „umodelowane” w szkołach i otoczeniu, odpowiedzi.

Przyjrzyjmy się części pytań:

1)Zadanie nr 22

„Odwołując się do wiedzy na temat wydarzeń z dziejów walki Polaków o wolność, wykaż, że Tadeusz Kościuszko, Jan Henryk Dąbrowski i Józef Piłsudski zasłużyli na miano patriotów. Uwzględnij czas podanych wydarzeń.”

To już jest po prostu bezczelność! Pro-burżuazyjni autorzy tego tekstu narzucają swoją definicję patriotyzmu (wierność tzw. „Ojczyźnie”, czyli oczywiście burżuazyjnej republice) oraz zadają pytanie o podobnym sensie, jak te w tytule pracy! Do tego narzucają fałszywą wersję historii – każdy z nas dobrze wie, jakim „bohaterem” był Józef Piłsudski – gdy doprowadził do izolacji rewolucji w obrębie Rosji (dzięki czemu, m.in., powstał stalinizm), gdy podczas Przewrotu Majowego sięgnął po władze, nie inaczej, niż po trupach (zginęło ok. 400 osób), czy gdy dzięki niemu powstała para-faszystowska Polska. Prawdziwy bohater! Oczywiście dla ludzi, którzy skorzystali z jego „wybryków” (czyt. burżuazja) .

2)Zadanie nr 25

„Podaj definicję patriotyzmu zgodną z wypowiedziami Anny Dymnej, Zbigniewa Bońka i Stanisława Sojki”.

A jaka jest „prawidłowa” odpowiedź?

„Patriotyzm to uczucie przywiązania do ojczyzny, a także regionu, z którego się pochodzi oraz szacunek do symboli narodowych, a także godne reprezentowanie kraju za granicą.”

Nie wspomina się o poszanowaniu kultury, ale tak, by nie kłóciła się z ideą internacjonalizmu. Nie wspomina zatem też o poszanowaniu dla innych okręgów kulturowych – wręcz wskazuje „Ty jesteś Polak i TY masz bronić tego kraju, którym MY rządzimy!”.

3)Zadanie nr 26

„Uzasadnij, że Karol Wojtyła po wyborze na papieża pozostał patriotą.”

Najlepsze pytanie – niesamowicie podobne do stwierdzenia „Słowacki wielkim poetą był, bo Słowacki wielkim poetą był!”. Nie jest tajemnicą, że wspomniany „kremówkojad” (jak to ktoś kiedyś określił) znany był jako antykomunista czy przyjaciel wszystkich faszystowskich (np. stanął, de facto, po stronie ich rządów, krytykując latynoską teologię wyzwolenia) oraz burżuazyjnych państw – byle tylko żadne nie było powiązane z ZSRR.
Nikt nie mówi o jego poparciu dla krwawego dyktatora – Auguto’a Pinochet’a, który wielokrotnie upuszczał się łamania praw człowieka – w samym puczu w roku 1973 zginęło około 2000 osób.

Nie może także nie wspomnieć o Jorge Videla’u – argentyńskim dyktatorze, równie bezwzględnym co Pinochet, rządzącym krajem w latach 80 poprzez wojskową juntę.
Wspomniane dwie osoby łączyły ze sobą dwie rzeczy – wszyscy oni, choć po części, byli na usługach amerykańskiego rządu, i ,co nas bardziej interesuje, silnie antykomunistyczni – podobnie jak głowa Watykanu. Stąd wynikało poparcie, bez względu na niezliczone morderstwa, krytyka ze strony Karola Wojtyły wszelkich sprzeciwów (jako „braku miłości”) wobec władz – tylko i wyłącznie z powodu ich antykomunizmu.
Ale jak brzmi tzw. „prawidłowa” odpowiedź?

„Karol Wojtyła nawet po zostaniu papieżem w Watykanie cały czas czuł się Silnie związany z Polską. Odwiedzał Ojczyznę dodając Polakom otuchy w dążeniu do odzyskania niepodległości, co udało się w 1989r.”

„Hurra! Niech żyje wolna Polska!” – hasło przewodnie burżuazyjnego „puczu” w roku 89. Jak w rzeczywistości wygląda ta „wolność” i „niepodległość” każdy z nas dobrze wie. Znów rządzi wąskie grono osób – tym razem robotnicy jednak mogą wybrać złodzieja, który będzie ich wyzyskiwał.
Ponadto w zbiurokratyzowanym PRL-u robotnik w pewien sposób© pracował dla siebie – to co powstało służyło wszystkim. W przeciwieństwie do obecnego stanu rzeczy – gdy ten sam robotnik pracuje dla imperialistycznego kapitału, dzielonego przez klasę rządzącą. Gdzie tu przywiązanie do ojczyzny, regionu, kiedy owoce pracy wypływają do kieszeni zagranicznych burżujów?

Brzmi śmiesznie, kiedy rok 1989 przedstawiany jest jako data „odzyskania niepodległości”. Prawda jest raczej taka, że w tym roku Polska swoją niepodległość straciła, stając się sukcesywnie półkolonią USA. Kiedy ZSRR, wówczas najważniejszy sojusznik Polski w ramach Układu Warszawskiego interweniował w Afganistanie w 1979 polscy żołnierze nie musieli umierać w afgańskich piaskach. W Polsce nie budowano łagrów ani innych specjalnych „miejsc odosobnienia” zarządzanych przez KGB. Natomiast gdy Afganistan został najechany w 2001 roku przez USA, polscy żołnierze musieli przelewać swoją krew w obcej ziemi, podobnie zresztą sytuacja wyglądała w Iraku w roku 2003.

Uległość polskich elit rządzących wobec CIA jest tak wielka, że pozwoliły one zbudować w ukryciu przed społeczeństwem imperialistyczne katownie - „tajne więzienia CIA”. Fakty te pokazują że ingerencja ZSRR w wewnętrzne sprawy Polski była znacząco mniejsza niż ma to obecnie miejsce w przypadku USA. Jednak imperialistyczna propaganda jaka przenika wszystkie media i wdziera się nawet do testów gimnazjalnych, z faktami się nie liczy.

Wojsko… które „broni naszej ojczyzny w imię naszej >>racji stanu<<” jest wysyłane na misje do Iraku oraz Afganistanu, gdzie walczy w wojnach wywołanych przez amerykański imperializm. Kto z tego korzysta? Nietrudno zgadnąć – wielkie koncerny naftowe, a dokładniej ich właściciele.

Zatem oczywiście – Karol Wojtyła był patriotą – ale w burżuazyjnym znaczeniu tego słowa, co też z góry narzuca się uczniom. Nikt nie wspomina im o „nieoficjalnych” informacjach i na podstawie wyłącznie samej propagandy kształtują „swoją” opinię na ten temat.

4)Zadanie nr 29

„Napisz rozprawkę na temat: Patriotą można być zarówno w czasie wojny, jak i w czasie pokoju. Określ swoje stanowisko w tej sprawie, a następnie uzasadnij je, popierając argumenty przykładami: jednym z literatury, jednym z historii i jednym wynikającym z własnych obserwacji.”

Pięknie, nieprawdaż? Pozwalają uczniom wyrazić własne zdanie – z jednej strony narzucając im mocno subiektywną tezę, z drugiej karząc je uargumentować za pomocą przykładów, kolejno, z:

- literatury – która, a przynajmniej ta omawiana w szkołach, aż kipi nacjonalizmem i burżuazyjną wersją patriotyzmu;

- historii – której nauka w szkołach stanowi najczęściej nie przykazywanie prawdziwych informacji, a burżuazyjnej ich wersji;

- własnych obserwacji – podczas gdy uczniowie zewsząd otoczeni są „informacjami” o „cudach” Jana Pawła II, Kościoła czy obecnej „demokracji” (w znaczeniu demokracji burżuazyjnej – demokracji dla mniejszości), zatem fałszem i obłudą.

Taki egzamin potwierdza tylko tezę, że obecny system edukacji, warto dodać: stylizowany na „zachodnim”, ma zrobić z uczniów (nie zapominajmy o obowiązku edukacji do gimnazjum włącznie!) posłusznych robotników, inteligentnych i wyedukowanych na tyle, by móc obsługiwać maszyny lub wykonywać inna pracę, a w znacznej mierze bezmyślnych i myślących utartymi schematami.

Dzięki cudom tego wspaniałego systemu, ludzie nadal wierzyć będą w religijny bzdury, zachodnią „demokrację” i pozostawać w tzw. „amerykańskim śnie” – podczas gdy burżuazja będzie mogła spokojnie siedzieć u władzy, żyjąc z wyzysku.

Filip Denan

Przypisy:

[1] Do wglądu: http://www.mmpoznan.pl/310411/2011/4/11/egzamin-gimnazjalny--czesc-human...

Portret użytkownika Radix1944
 #

Taka jest prawda. Młodzieży wpaja się patriotyzm aby byli wierni krajowi i tym co rządzą, czyli burżujom. Na polskim przerabia się lektury mówiące o patriotyzmie (u nas ostatnio był potop, a na historii podaje się nie prawdziwe fakty lub nie mówi wszystkiego bo "nie ma na to czasu", a na dyskusję z nauczycielem też "nie ma czasu". Miałem ostatnio na PP taką sytuację że nauczycielka powiedziała: "Teraz nie wyobrażamy sobie życia bez instytucji państwa", kiedy mówiłem o anarchizmie nauczycielka powiedziała że według niej nie możliwe jest życie bez państwa, a kilka osób z klasy powiedziało, że wtedy będzie chaos, bezprawie itd. Na PP też oczywiście nie ma czasu na dyskusje na te tematy.
Młodzi dostają nieprawdziwe informacje w szkole i sami nie szukają prawdziwych, bo kto z młodzieży czyta jakiekolwiek książki, o Marksie, Engelsie i Leninie nie wspominając. Mimo że raczej mają w dupie patriotyzm i politykę to jak usłyszy to raz, drugi, trzeci... od nauczyciela to wreszcie to zapamięta.

 
Portret użytkownika LewySierpowy
 #

No cóż, restauratorzy kapitalizmu nie próżnują i ostro indoktrynują młode pokolenie. Ostatnie 60 lat lewa strona zmarnowała na niekończące się walki frakcyjne, a miała przecież do dyspozycji potężną machinę w postaci chociażby ministerstwa edukacji, skutek taki że PRL upadł bez sprzeciwu mas a tylko przy jego brawach. Do obrony obecnej RP znalazłoby się wielu prawicowych oszołomów...

 

Społeczność

front