Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 21 gości.

Chris Harman: Marksizm w działaniu - Rozdział XII - Marksizm a feminizm

Zawsze istniały dwa różne podejścia do wyzwolenia kobiet - feminizm i rewolucyjny socjalizm.

Feminizm miał dominujący wpływ na ruchy kobiet, które rozwinęły się w rozwiniętych kapitalistycznych krajach w latach 1960-ych i 1970-ych. Wychodzi on z założenia, że mężczyźni zawsze gnębią kobiety, i że jest to u mężczyzn biologiczną lub psychiczną cechą, że kobiety należy traktować jako istoty niższe. Prowadzi to dalej do przekonania, że wyzwolenie kobiet jest możliwe tylko przez odseparowanie kobiet od mężczyzn - bądź to całkowite odseparowania tych feministek, które chciałyby organizować sobie życie w "wyzwolonym stylu", bądź częściowe odseparowanie od mężczyzn kobiecych komitetów, kobiecych organizacji i kobiecych imprezy.

Wiele spośród tych kobiet, które są za częściowym odseparowaniem, nazywa siebie socjalistycznymi feministkami. Ale w ostanich latach najbardziej wpływowe w ruchu kobiecym są radykalne feministyczne idee całkowitej separacji. Separatystyczne idee zakończyły się raz i drugi jako radykalny nurt wśród pracowników służb socjalnych. Przykładem działania tego nurtu jest tworzenie schronisk dla kobiet maltretowanych przez ich partnerów.

Ten błąd separatyzmu zaprowadził wiele feministek w jeszcze innym kierunku - w kierunku socjaldemokratycznych organizacji, takich jak brytyjska Partia Pracy (Labour Party). Wierzą one, że zajęcie przez kobiety odpowiednich stanowisk (posłanek w parlamencie, liderów w związkach zawodowych, radnych w radach miejskich) dopomoże tak czy inaczej wszystkim kobietom w znalezieniu równości.

Tradycja rewolucyjnego socjalizmu wychodzi z zupełnie innych założeń. Marks i Engels, pisząc w czasach tak dawnych jak rok 1848, twierdzili, że opresja kobiet nie wynikła z przekonań, które zrodziły się w męskich głowach, lecz z rozwoju prywatnej własności i w związku z tym z pojawienia się społeczności opartej na klasach. Dla obu tych autorów walka o wyzwolenie kobiet była nieodłącznie związana z walką o zniesienie klasowego społeczeństwa, czyli od walki o socjalizm.

Marks i Engels zwrócili też uwagę na to, że rozwój kapitalizmu, opierający się na systemie fabryk, wprowadził głębokie zmiany w życiu ludzi, a szczególnie w życiu kobiet. Warunki zmusiły kobiety do pracy w fabrykach, do pracy w wytwarzaniu społecznego dobra, a zostały od tego przedtem stopniowo odsunięte, w miarę jak powstawało społeczeństwo klasowe.

Ta zmiana dała kobietom potencjalną siłę, której nie miały nigdy poprzednio. Zorganizowane zbiorowo, kobiety jako pracownicy posiadały większą niezależność i zdolność do walczenia o swoje prawa. Stanowiło to wielki kontrast w stosunku do ich poprzedniego życia, gdy ich główna rola w produkcji, poprzez rodzinę, czyniła je całkowicie zależne od głowy rodziny -męża lub ojca.

Marks i Engels wyciągali z tego wniosek, że dotychczasowe podstawy materialne rodziny, a także opresji kobiet, przestały istnieć. Ale to, że majątek pozostawał w rękach tylko niewielu, uniemożliwiło kobietom korzystania z tego faktu. Sposób, w jaki kapitalizm jest zorganizowany, czyni dzisiaj kobiety istotami gnębionymi. W szczególności dotyczy to sposobu, w jaki kapitalizm używa rodziny w celu, aby pracownicy tak wychowali swoje dzieci, aby stały się one następną generacją pracowników. Jest to dla niego wielkim plusem, że podczas gdy płaci on mężczyznom i coraz częściej kobietom aby pracowali, nieopłacane kobiety poświęcają wielką część swego życia na to, aby ich mężczyźni byli zdolni do pracy w fabrykach, a ich dzieci wyrastały zdolne do tego samego w przyszłości.

Socjalizm, przeciwnie, spodziewa się, że społeczeństwo przejmie wiele obowiązków rodzinnych, które tak nieznośnie obciążają życie kobiet.

Nie znaczy to, aby Marks, Engels i jego następcy wzywali do "zniesienia rodziny". Ludzie, którzy stają w obronie rodziny, byli zawsze w stanie zmobilizować w jej obronie wiele spośród najbardziej wykorzystywanych kobiet. Uważają one, że "zniesienie rodziny" polega na tym, że ich mężowie będą mieli prawo opuścić je, czyniąc je odpowiedzialnymi za dzieci. Tymczasem rewolucyjni socjaliści dążą do tego, aby w lepiej zorganizowanym socjalistycznym społeczeństwie kobiety nie byty zmuszone do prowadzenia nędznego, przepełnionego ciężką pracą życia, które stwarza dla nich dzisiejsza rodzina.

Feministki zawsze odrzucały tego rodzaju analizę. Zamiast zwracać uwagę na tę stronę życia kobiet, gdzie jako zbiorowość stanowią one poważną siłę i mogłyby walczyć skutecznie o zmianę świata i o zakończenie swej niedoli, podchodzą do nich jako do cierpiętnic i ofiar. Wystąpienia kobiet na przykład w początku latach 1980-ych na Zachodzie zajmowały się takimi zagadnieniami jak prostytucja, gwałcenie, zagrożenie kobiet i rodzin ze strony broni nuklearnych. To wszystko dotyczy sfery, w której kobiety są słabe.

Feminizm wychodzi z założenia, że gnębienie kobiet jest ważniejsze niż podziały klasowe. To prowadzi do wniosku, że można pozostawić obecne środowisko klasowe bez zmiany, poprawiając jedynie położenie niektórych kobiet - to jest mniejszości. Ten ruch kobiecy ma tendencję do bycia raczej kierowanym przez kobiety z "nowych klas średnich" - dziennikarki, pisarki, profesorki, menadżererki. Sekretarki, kobiety na niższych stanowiskach urzędniczych i pracownice w fabrykach nie biorą w nim udziału.

Tylko w okresach radykalnych zmian i rewolucyjnych porywów kwestia wyzwolenia kobiet staje się sprawą realną i to nie tylko dla mniejszości, ale dla wszystkich kobiet klasy pracującej. Rewolucja bolszewicka w 1917 roku przyniosła o wiele więcej równości dla kobiet niż jakikolwiek znany przedtem okres w przeszłości. Rozwody, przerywanie ciąży i środki jej zapobiegania stały się dla wszystkich dostępne. Za opieką nad dzieckiem i pracę domową zaczęto odpowiadać całe społeczeństwo. Zaczęły powstawać ogólne kuchnie, stołówki, pralnie i żłobki, które pozwoliły kobietom na większą swobodę i większe decydowanie o swoim życiu.
Oczywiście los tych ulepszeń nie może być uniezależniony od losu samej rewolucji. Klęska głodowa, wojna domowa, zdziesiątkowanie klasy pracowniczej i to, że nadzieja na międzynarodową rewolucję zawiodła, wpłynęły w końcu na porażkę socjalizmu w całej Rosji. Dążenia w kierunku równości kobiet zostały zniszczone.

Jednak wczesne lata republiki sowieckiej wskazały jak wiele socjalistyczna rewolucja mogła osiągnąć nawet w tak niekorzystnych warunkach. Dzisiaj perspektywy na wyzwolenie kobiet przedstawiają się o wiele lepiej. Zarówno w Anglii, jak i większości innych zaawansowanych kapitalistycznych krajach, na pięciu pracowników znajdują się co najmniej dwie kobiety.

Wyzwolenie kobiet może być osiągnięte tylko przez zbiorową siłę klasy pracującej. To znaczy, że należy odrzucić feministyczną ideę osobnych kobiecych organizacji. Tylko pracownice i pracownicy, działając wspólnie, jako część zjednoczonego ruchu rewolucyjnego, mogą obalić społeczeństwo klasowe, a wraz z tym, także upośledzenie kobiet.

Społeczność

Ochotnik