Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 11 gości.

Michał Domański: Niezależni socjaliści w Drugiej Rzeczypospolitej

48422.jpg

Okres po pierwszej wojnie światowej był czasem niezwykle ważnym dla międzynarodowego ruchu robotniczego. W 1917 roku zwyciężyła w Rosji Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa, która stworzyła podstawy do budowy pierwszego państwa dyktatury proletariatu. W 1918 roku rozpadły się stare mocarstwa, a na ich gruzach powstały państwa narodowe. Ten czas upłynął również pod znakiem przekształcania się dotychczasowej lewicy socjalistycznej w ruch komunistyczny, wkrótce skonsolidowany wokół leninowskiej III Międzynarodówki. Organizacyjne wyodrębnienie się lewicy rewolucyjnej wywołało kryzys socjaldemokracji.

Również dla polskiego ruchu robotniczego czas ten był przełomowy. W listopadzie 1918 formuje się tzw. rząd ludowy w Lublinie pod przewodnictwem Ignacego Daszyńskiego. Mimo tego władzę w odrodzonym Państwie Polskim objęli kapitaliści i obszarnicy. W grudniu SDKPiL i PPS-Lewica zjednoczyły się w Komunistyczną Partię Robotniczą Polski. Wystąpienia zrewolucjonizowanych mas ludowych z lat 1918-1920 zostały krwawo stłumione, a rady delegatów robotniczych rozbite aresztowaniami.
Ówczesna Polska Partia Socjalistyczna była rozdzierana konfliktami. Polityka „prawicowego” kierownictwa partii wywoływała spory i kłótnie. Największe wzburzenie było podyktowane wstąpieniem Ignacego Daszyńskiego do tzw. „rządu obrony narodowej”, wraz z przedstawicielami stronnictw i partii burżuazyjnych, w czasie ofensywy Armii Czerwonej na zachód (lato 1920 roku).

Oportunistyczne kierownictwo PPS stosowało szykany wobec „nieprawomyślnych” członków partii. W 1921 roku Tygodnik Ludowy pisał:

„każdego członka partii, który nie godzi się z Wami, ba, nawet całe okręgi zawieszacie, denuncjując ich publicznie jako komunistów. Łatwy to sposób, i podły to sposób. Bo wiecie, że posługując się tym straszakiem, nie wchodząc – powtarzamy – w istotę zarzutów opozycji, chcecie im zamknąć usta. Tych uczciwych socjalistów, którzy nie są z Wami jednego zdania, którzy nie chcą zaprzedać swego sumienia, staracie się obezwładnić, wsadzić do więzień.”

Nic więc dziwnego, że wielu działaczy lewicy PPS przeszło do obozu rewolucji – do KPRP. Była jednak i grupa, która nie widziała dla siebie miejsca ani w PPS, ani w KPRP. Głównym jej przedstawicielem był Bolesław Drobner (na zdjęciu), wybitny działacz robotniczy z Galicji. Grupa ta nazywał siebie niezależnymi socjalistami.

Ich ogólnopolska konferencja odbyła się w Krakowie 12 marca 1922 roku. Wzięło w niej udział około 40 delegatów. Do życia powołano PARTIĘ NIEZALEŻNYCH SOCJALISTÓW (PNS).
Na konferencji wybrano Tymczasowy Komitet Wykonawczy partii, w skład którego weszli: Franciszek Danisz, Bolesław Drobner, Michał Galewski, Franciszek Kowalewski, Julian Łopatka, Władysław Najderski, Józef Piotrowski, J. Pollak, Władysław Węgrzynek, Feliks Zagajski i Stanisław Żuwała.

Komitet wydał odezwę „Do całej klasy robotniczej w Polsce”. Czytamy tam m.in.:

„Świadomi tego, że korzystając z demokratycznych urządzeń, zdobyć musimy władzę, by stworzyć nowy ład, otwarcie mówimy, że jesteśmy zwolennikami w okresie przejściowym dyktatury proletariatu. Dzisiejsze parlamenty, pełne nierobów, próżniaków i wyzyskiwaczy – zastąpią rady delegatów robotniczych – rady ludzi pracy.”

Konferencja założycielska PNS zgłosiła swój akces do Międzynarodowej Wspólnoty Pracy, tzw. Międzynarodówki II i pół, jednak partia nigdy nie została jej realnym członkiem.

Na reakcję PPS nie trzeba było długo czekać. Z początkiem kwietnia rozesłała ona do organizacji terenowych pisma pełne inwektyw wobec „drobnerowców”.

22 lipca 1922 roku powstała organizacja PNS w Bydgoszczy, gdzie później partia miała najsilniejsze wpływy.
Na przełomie lipca i sierpnia doszło do zjednoczenia z Żydowską Socjalistyczną Partią Robotniczą „Zjednoczeni” (Idisze Socjalistisze Arbeiter Partaj „Ferejnigte” in Polen). W wyborach do Sejmu Ustawodawczego uzyskała ona 3370 głosów, głównie w rejonie Częstochowy i Radomska.
Inicjatywę zjednoczenia podjęli J. Kruk i M. Szlezinger. W dniu 30 lipca została podjęta uchwała zjednoczeniowa, określająca również zasady funkcjonowania organizacji.

Wkrótce odbyły się wybory parlamentarne. PNS kandydowała tylko do Sejmu, natomiast wybory do Senatu zostały przez nią zbojkotowane. Ogółem zdobyła ona wówczas 6694 głosy i nie weszła do parlamentu. Najwięcej głosów niezależni socjaliści zdobyli w Częstochowie, Radomsku, Bydgoszczy oraz w Galicji Wschodniej.

W 1924 grupa rozłamowa z wileńskiej organizacji PPS kierowana przez Aleksandra Zasztowta, założyła w Wilnie Związek Socjalistyczny "Praca". 21 września 1924 grupa ta zjednoczyła się z PNS pod nazwą NIEZALEŻNA SOCJALISTYCZNA PARTIA PRACY (NSPP).

W tym też roku NSPP ogłosiła swoją deklarację programową, gdzie czytamy m.in.:

„Wstępujemy w okres gruntownych przemian społecznych. Kapitalizm staje bezradny przed piętrzącymi się trudnościami ekonomicznymi. Stare metody indywidualnej inicjatywy i indywidualnej gospodarki nie mogą zapanować nad chaosem gospodarczym. Łańcuch wymiany gospodarczej rwie się, kraje cierpią to od nadmiaru, to od braku zasobów. Na ciele wyczerpanego społeczeństwa żeruje i rozwija się bez końca pasożytnicza spekulacja. By tę orgię spekulacji wyniszczającej organizm społeczny zdławić, by należycie zorganizować i pokierować pracą zarówno w celu racjonalnej odbudowy, jak i w celu usunięcia klęski bezrobocia, by jednym słowem opanować chaos ekonomiczny, w którym rekiny kapitalistyczne żerują, a ogół pracujący niszczeje, musi społeczeństwo europejskie uciec się do radykalnych środków zaradczych.”

„Jakkolwiek demokracja nie jest równoznaczna z wyzwoleniem proletariatu, przecież stwarza ona dogodny teren dla walki o jego wyzwolenie. Na podłożu ustroju demokratycznego rozwijają się przeciwieństwa i walki klasowe. Proletariat korzysta z praw, jakie mu daje demokracja na to, aby stwierdzić swe istnienie jako klasy warstwy średniej, aby wyzwolić się z pod politycznego kierownictwa mieszczaństwa, aby skupić przy sobie pracowników umysłowych, jak również proletariackie i półproletariackie żywioły wiejskie, aby wraz z nimi zdobyć władzę w Państwie.”

„Gdy tylko walka klasowa zdoła osiągnąć stopień rozwoju, na którym demokracja z narzędzia władzy klasowej mieszczaństwa staje się narzędziem władzy klasowej proletariatu, mieszczaństwo zdąża natychmiast do przerwania rozwoju demokracji drogą przemocy, aby przeszkodzić przejściu demokratycznej władzy państwowej w ręce proletariatu. Tylko w tych krajach, w których mieszczaństwo nie rozporządza dostateczną siłą, a zwłaszcza siłą wojskową i skutkiem tego nie może się zdobyć na zastąpienie walki politycznej, prowadzonej środkami demokratycznymi, przez otwartą wojnę domową, tylko w takich krajach zdoła proletariat zdobyć władzę polityczną przy pomocy środków politycznych, swoistych ustrojowi demokratycznemu.”

1 stycznia 1926 roku uchwalono program partii. Napisano tam m.in.:

„Niezależna Socjalistyczna Partia Pracy w Polsce przyjmuje jako podstawę swego socjalistycznego światopoglądu materialistyczne pojmowanie dziejów i buduje swój program na zasadach naukowego marksizmu, którego ogólne prawa gospodarcze i prawa rozwoju historycznego stały się trwałym dorobkiem nauki.”

„Klasa pracująca musi przeto zapanować nad środkami produkcji i życiem gospodarczym. Wynikiem tego wyzwolenia gospodarczego będzie wyzwolenie społeczne i polityczne proletariatu.”

„Społeczeństwa wszelkie, niezależnie od kraju, narodu, rasy czy wyznania, jakie dzielą ludzi od siebie, dzielą się na dwa obozy, dwie klasy, na dwa światy – świat pracy i świat kapitału. Z jednej strony przepaści dzielącej te dwa światy są milionowe rzesze ludzi ciężkiej pracy, tak fizycznej, jak i umysłowej, wyzyskiwane, dręczone, gnębione, wygładzane, bez praw lub z pozorami praw ludzkich – oto proletariat międzynarodowy. Z drugiej strony przepaści są dziesiątki tysięcy zaledwie wyzyskiwaczy wszystkich wyznań i narodów, obszarników i fabrykantów, giełdziarzy i spekulantów, żyjących z pracy drugich, sytych głodem mas robotniczych, opancerzonych bagnetami, błogosławionych przez duchowieństwo wszystkich wyznań – oto świat kapitalistyczny.”

„Dyktatura proletariatu nie jest zaprzeczeniem istoty demokracji, a jest konieczną formą rządów proletariackich w okresie przejściowym między dzisiejszym piekłem kapitalistycznym a przyszłym ustrojem socjalistycznym.”

„Idea socjalizmu (wyzwolenia klasy robotniczej z niewoli kapitalistycznej) nie jest ani różna, ani sprzeczna z komunistycznym ideałem.”

Rok 1926 przyniósł istotne zmiany w funkcjonowaniu NSPP. Po pierwsze: zwycięski pucz Józefa Piłsudskiego doprowadził do zaostrzenia represji wobec ruchu robotniczego. Po drugie: z PPS wyłoniła się Polska Partia Socjalistyczna - Lewica flirtująca z Komunistyczną Partią Polski. Szczególnie ten drugi czynnik determinował działalność niezależnych socjalistów. Wywiązała się ostra walka polityczna w szeregach polskiego ruchu robotniczego.

W roku 1927 doszło do pierwszych rozmów zjednoczeniowych NSPP i PPS. Prowadziła je grupa Bolesława Drobnera. Doprowadziło do ostrego konfliktu między niezależnymi socjalistami i rozłamu, w wyniku którego grupa Drobnera wróciła do PPS.

Do kolejnych wyborów sejmowych przystąpiła partia osłabiona. Mimo to uzyskała prawie dwa razy więcej głosów niż poprzednio (konkretnie: 13 068). Najwięcej w Bydgoszczy, Wilnie, Częstochowie i Radomsku.

W trakcie swej działalności PNS-NSPP rozbudowała swe struktury lokalne. Najsilniejsze istniały w Bydgoszczy, Kaliszu, Łodzi, Pabianicach. Potrafiła wprowadzać swoich przedstawicieli do rad miejskich, kas chorych i związków zawodowych. Prowadziła pracę oświatową, pod jej kontrolą znajdował się robotniczy klub sportowy. Aktywnie współpracowała z NPCh, KPRP-KPP, PPS-Lewicą i żydowskim partiami socjalistycznymi. Aktywnie uczestniczyła w walce o prawa ludzi pracy i bezrobotnych.

Po rozłamie NSPP, mimo iż utrzymywała się na powierzchni, chyliła się ku upadkowi. 22 grudnia 1937 roku praktycznie zamarła partia została rozwiązana przez władze sanacyjne pod ”zarzutem” komunizmu.

Powstanie ruchu niezależnych socjalistów było przede wszystkim spowodowane kryzysami wewnątrz PPS i panującym tam fermentem ideologicznym, sprzeciwem lewicy partyjnej wobec oportunistycznej polityki kierownictwa, która na szczęścia została w latach późniejszych zaniechana.
Niezależnym socjalistom należy się poczesne miejsce w dziejach polskiej lewicy.

*********************************************************

Na podstawie: Krystyna Kawecka, „Niezależna Socjalistyczna Partia Pracy 1921-1937”, Warszawa 1969.

Program NSPP: http://1917.net.pl/?q=node/5976

Portret użytkownika tres
 #

Nie była to raczej potężna siła polityczna skoro w wyborach parlamentarnych uzyskiwała 5 do 13 tysięcy głosów podczas gdy KPP regularnie uzyskiwała 200-300 tysięcy a PPS koło miliona. Stanowili mniej więcej chyba porównywalną siłę do działających 10 lat później trockistów z Opozycji KPP i Bolszewików-Leninistów,albo nawet od nich słabszą stymże tamci nigdy nie startowali w wyborach, ale prawdą jest też, że sytuacja w latach 30. była inna (sanacyjna dyktatura)

 

Społeczność

Chcemy waszych minerałów