Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 73 gości.

Na przemianach ustrojowych zyskała garstka najbogatszych

bieda.jpg

Na konferencji prasowej PPP w Katowicach Bogusław Ziętek przypomniał  obniżenie stawek podatkowych od osób fizycznych w 2009 r. - Najbogatszej grupie 342 tysięcy podatników, co stanowi 1 procent - dzięki tej obniżce i ulgom podatkowym włożono 5,5 mld zł rocznie do ich wypchanych już i tak pieniędzmi kieszeni. Tymczasem zarabiającym najmniej - a jest ich aż 92 proc. - rzucono jałmużnę. - To pokazuje kto zyskuje na polityce rządów w ostatnich 20 lat - uważa lider PPP - Sierpień 80.
 
 
 

 
 
 
W związku ze zmianami podatkowymi A.D. 2009 pracownicy otrzymujący płacę minimalną dostali "prezent" w wysokości 72 zł rocznie, co daje 6 zł miesięcznie. Natomiast zarabiający 15 tys. zł zyskali ponad 10 tys. zł, a ci osiągający miesięczny dochód 18 tys. zł dostali od rządzących dodatkowe 15 tys. zł rocznie. - Tylko ta jedna zmiana podatkowa obrazuje kogo w Polsce się faworyzuje, a kogo traktuje niepoważnie. To jeden przykład, a jest ich całe mnóstwo. I pokazuje to dobitnie kto na rządach PO, PiS, SLD i PSL zyskuje, a kto nie. O kogo kieszeń się dba, a czyimi żołądkami się w ogóle nie przejmuje - ocenił Bogusław Ziętek.
 
 
 
Polska Partia Pracy promuje sprawiedliwy system podatkowy, czyli taki, w którym - to nie biedni będą utrzymywać bogatych. Chodzi m.in. o pięcioprogową skalę progresywną podatku dochodowego uzależnioną od dochodów. Dolna granica wynosiłaby 0 proc., zaś górna 50 proc. Zwolnieni z płacenia podatku dochodowego byliby najbiedniejsi, a więc na pewno prawie wszyscy emeryci i renciści. Partia opowiada się także za zwiększeniem aż 5 razy kwoty wolnej od podatku z obecnych 3 tys. zł do 15 tys. zł.
 
 
 

Na konferencji w Katowicach przedstawiciele PPP-Sierpień 80 po raz kolejny poruszyli problem "umów śmieciowych" (pozakodeksowe stosunki zatrudnienia na podstawie cywilnoprawnych umów: zlecenie, o dzieło, fikcyjne samozatrudnienie). Przypomnieli, że już w 2006 r. zwracali uwagę na to rosnące, wtedy jeszcze, zjawisko. Wtedy też Polska Partia Pracy - Sierpień 80 zaczęła pracować  nad własnym projektem nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych.
- Projekt ten zakłada m.in., że firma nie może zatrudniać pracowników tymczasowych na śmieciowych umowach, jeżeli w okresie ostatnich 6 miesięcy zwolniła swoich macierzystych pracowników. Ma to ukrócić zastępowanie pracowników wypożyczonymi ludźmi, którzy tylko z nazwy są pracownikami, a nie mają żadnych praw pracowniczych - mówił Ziętek. - Ponadto nasz projekt zakłada, że pracownik tymczasowy nie może być traktowany gorzej, niż pracownicy zatrudnieni przez tego pracodawcę na takim samym lub podobnym stanowisku pracy. Pracownikowi tymczasowemu przysługują wszelkie świadczenia wynikające z obowiązujących u takiego pracodawcy .

Dokument  PPP - Sierpień 80 zakłada również, że pracownik tymczasowy u jednego pracodawcy może przepracować tylko 3 miesiące w skali roku. Jeśli pracodawca dalej będzie zatrudniał takiego pracownika, to po upływie 3 miesięcy będzie to równoznaczne z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, przy zachowaniu pozostałych warunków pracy i płacy.
 
 
- Nasz projekt ma 3 strony. Dotyczy głównie ludzi młodych, ponieważ to oni są przede wszystkim zatrudniani na tzw. "umowy śmieciowe"/ 60 procent /,  dlatego łatwo porównać nasz dokument z obszernym raportem rządowym "Młodzi 2011", który nie rozwiązuje sytuacji ludzi młodych na rynku pracy. W 2006 roku złożyliśmy w Sejmie nasz projekt ustawy. Niestetyi do dziś nie doczekał się zajęcia nim przez parlamentarzystów. Interweniowaliśmy w tej sprawie też u minister pracy Jolanty Fedak, ale bez żadnego zainteresowania z jej strony - podkreślił przewodniczący Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80.
 
Katowice, 16 września 2011

Na innej konferencji, która odbyła się w Warszawie, przedstawiciele PPP zadeklarowali m.in. konieczność likwidacji gimnazjów

Społeczność

Lenin001