Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 109 gości.

Cięcia w edukacji

MEN.jpg

W tym roku może dojść do likwidacji 800 szkół.
Oficjalnie powodem tej sytuacji jest niż demograficzny. Wg danych Instytutu Badań w Oświacie skutkiem tej sytuacji będzie fakt, że np. w szkołach ponadgimnazjalnych w ciągu najbliższych 25 lat nie będzie ani razu takiej ilości uczniów, jak obecnie. Głównym problemem zdaje się być jednak dramatyczne niedofinansowanie sektora oświatowego – w tym roku otrzyma on dotację z budżetu centralnego niższą aż o 1,4 mld zł. Co ciekawe, sytuacja ta ma miejsce mimo znacznych przekształceń strukturalnych polskiego szkolnictwa, wynikających m.in. z wydłużenia edukacji szkolnej. W jej ramach polskie dzieci pójdą do pierwszych klas podstawówki rok wcześniej aniżeli do tej pory.

W tym roku zamykane będą również szkoły w miastach. Do tej pory był to problem przede wszystkim na wsi. W niektórych sytuacjach zamykane szkoły przejmą prawdopodobnie instytucje niepubliczne. Takie rozwiązanie umożliwi zatrudnianie nauczycieli na bazie innych rozwiązań aniżeli Karta Nauczyciela, co odbierze ich pracownikom wiele nauczycielskich przywilejów.

W szkołach, którym nie grozi likwidacja planowane są drastyczne cięcia. Jednym z pomysłów na ich realizację w Warszawie jest przekazywanie zewnętrznym, prywatnym firmom przygotowywania obiadów w szkolnych stołówkach. W ramach tych oszczędności likwidacji ulegną m.in. wszystkie „szkolne” stołówki na Mokotowie.

Portret użytkownika Roger
 #

Od września licea przestaną być ogólnokształcące, a staną się specjalistyczne - informuje Dziennik Gazeta Prawna. Nowe przepisy ograniczają godziny przedmiotów na poziomie podstawowym. Znika 90 godzin historii, 60 języka polskiego i 120 przedmiotów ścisłych. W klasach humanistycznych wiedzę fizyczną zastąpią takie bloki, jak: zdrowie i uroda, śmiech i płacz czy woda - cud natury.
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/koniec;liceum;ogoln...

 
Portret użytkownika cinco
 #

Redukcja liczby godzin w szkołach oznacza zapewne też redukcję etatów nauczycielskich, czyli wzrost bezrobocia (szczególnie w wypadku nauczycieli przedmiotów humanistycznych). Czyżby rządowa klika sama kopała sobie dół pod stopami?

 
Portret użytkownika MARCIN
 #

Niestety państwo nakłada na samorządy coraz większe obowiązki jednak nie idą za tym dotacje finansowe dla samorządów.

 

Społeczność

USRR