Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 29 gości.

Spadek w sprzedaży gazet

f41784.jpg

W 2011 roku spadła sprzedaż dzienników ogólnopolskich i regionalnych. Gorzej niż przed rokiem sprzedawała się też większość tygodników opinii i tygodników lokalnych.

Z trzech najlepiej sprzedających się w Polsce dzienników dwa to tabloidy. Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy liderem rynku jest Fakt, który w ubiegłym roku rozchodził się średnio w 395 tys. egzemplarzy. Drugie miejsce zajęła Gazeta Wyborcza (około 306 tys.), a trzecie - Super Express (174 tys.). Wszystkie zanotowały w 2011 roku spadki sprzedaży - Fakt o 9,8 procent, GW - o 8,8 procent, a SE - o 5,3 procent.

Kilkuprocentowe spadki dotknęły też innych dużych dzienników - Rzeczpospolita rozchodziła się w nakładzie o 8,4 procent mniejszym niż rok wcześniej (średnio w 129 tys.), a Dziennik Gazeta Prawna - o 8 procent (92 tys.).

W 2011 roku zaczął wychodzić jeden ogólnopolski dziennik - Gazeta Polska Codziennie. Tytuł ukazuje się od września, jednak i on notuje spadki - w październiku jego średnia sprzedaż wyniosła 34 tys. egzemplarzy, w listopadzie - w 31 tys., a w grudniu - w 29 tys.

Spadki zanotowały wszystkie duże dzienniki regionalne. Sprzedaż Dziennika Zachodniego spadła o 8,7 procent (średnia sprzedaż w 2011 r. to ok. 64 tys. egz.), Gazety Pomorskiej - o 7,5 procent (62,4 tys.), Expressu Ilustrowanego - o 8,5 procent (43,9 tys.), Głosu Wielkopolski - o 6,3 procent (42,1 tys.). Kilkuprocentowe spadki sprzedaży dotknęły też większość dużych lokalnych tygodników. Jedynie lider tego rynku - gazeta Regionalna - zanotował wzrost sprzedaży o 0,7 procent (średnia sprzedaż w ubiegłym roku to 27,6 tys. egz.).

W 2011 roku gorzej niż przed rokiem radziła sobie także większość dużych tygodników opinii, jednak były wyjątki. Zyskały Gazeta Polska, której sprzedaż wzrosła o 41,3 procent (średnia sprzedaż to 71,7 tys. egz.) i Wprost (wzrost o 15,9 procent; średnia sprzedaż - 119,4 tys. egzemplarzy). Niewielki wzrost odnotował też lider rynku, którym jest Gość Niedzielny (wzrost o 0,2 procent; średnia sprzedaż - 143,4 tys. egzemplarzy). Stosunkowo stałą liczbą czytelników cieszy się Tygodnik Powszechny, którego sprzedaż spadła w ubiegłym roku zaledwie o 0,1 procent (średnia sprzedaż to 22,2 tys. egzemplarzy).

Sprzedaż Polityki - drugiego najchętniej kupowanego w 2011 r. tygodnika opinii - spadła o 5,9 procent (średnia sprzedaż - 134,6 tys. egzemplarzy). Na trzecim miejscu uplasowało się wychodzące od lutego 2011 roku Uważam Rze (133,1 tys. egzemplarzy) Kolejny był Newsweek Polska (115,5 tys. egzemplarzy), którego sprzedaż spadła o 3,5 procent. Największy odpływ czytelników odnotował Przekrój, którego właściciel Grzegorz Hajdarowicz zdecydował się na zmniejszenie objętości pisma w wersji drukowanej i sprzedaż wersji przeznaczonej na urządzenia mobilne. Sprzedaż tego tygodnika spadła w ubiegłym roku o 16,5 procent i wyniosła 38,9 tys. egzemplarzy. E-wydania Przekroju nie cieszą się specjalnym powodzeniem - w grudniu zeszłego roku kupowano ich średnio 137.

Stosunkowo niewiele wydań elektronicznych sprzedają też inne polskie pisma. Spośród dzienników w grudniu 2011 roku czytelnicy najwięcej kupowali e-wydań DGP - średnio 8,9 tys. (to 15 procent liczby sprzedanych w tym czasie wydań papierowych), Rz - 6,1 tys. (7 procent) i GW - 1,7 tys. (0,6 procent). Z tygodników - Wprost (1,5 procent) i Polityki (1 procent) - po 1,4 tys. oraz Newsweeka - 1,1 tys. (1 procent).

Portret użytkownika siete
 #

Warto zwrócić uwagę na to, kto jest wydawcą pozornie niewinnego, choć głupawego tabloidu Fakt, "lidera rynku prasy". Jest nim koncern Springera, który co najmniej od końca lat 60. ma w środowiskach lewicy bardzo złą sławę. Rozpętana przez koncern medialna nagonka doprowadziła w 1968 roku do zamachu prawicowego ekstremisty na działacza lewicy, Rudiego Dutschke. Działacze lewicowi protestowali wówczas przeciwko monopolizacji rynku wydawniczego przez koncern, a RAF nie wahał się sięgnąć po bardziej drastyczne środki.
Axel Springer AG jest jedynym niemieckim wydawnictwem, które w 2005 roku odmówiło publikacji reklam wyborczych lewicy.
Czasopisma wydawane przez koncern lubują się też w używaniu zwrotu "polskie obozy koncentracyjne" w odniesieniu do hitlerowskich lagrów.
Koncern otwarcie popiera politykę Izraela, a wśród "zasad spółki" jest postulat wspierania NATO i "wolnego rynku".
Warto, by ci Polacy, którzy tak beztrosko kupują głupawy tabloid, o tym wszystkim wiedzieli i pamiętali.

 

Społeczność

Lenin001