Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 16 gości.

Wyrok na wyzysk - związkowiec wygrał z Solid Security

Maciej Guz.jpg

16 listopada 2009 r. w Okręgowym Sądzie Pracy w Warszawie zapadł wyrok w sprawie Macieja Guza przeciwko firmie ochroniarskiej Solid Security. Maciek pracował w latach 2004-2006 w oparciu o umowę-zlecenie, natomiast w sądzie domagał się uznania wykonywanej przez siebie pracy jako wykonywanej w ramach umowy o pracę.

Pozytywny dla Maćka wyrok ma charakter precedensowy jeśli chodzi o masowe zjawisko fikcyjnego zatrudniania pracowników na tzw. umowy cywilno-prawne w celu maksymalizacji zarobków przez pracodawców kosztem pracownika. Pracownicy zatrudnieni na podstawie takich umów często faktycznie wykonują pracę spełniającą warunki tej wykonywanej w ramach stosunku pracy. Natomiast pracodawcy unikają wypłacania sum za urlopy pracownicze, za przepracowane nadgodziny oraz inne składniki wchodzące w wynagrodzenie.

Wyrok w sprawie Maćka jednoznacznie wskazuje, że takie zatrudnienie jest niezgodne z prawem. Ten precedens dotyczy sytuacji dziesiątków tysięcy pracowników zatrudnionych w agencjach ochroniarskich i w innych firmach.

Ciekawe są też spostrzeżenia polskiego robotnika dotyczące obecnej roli dawnych "obrońców socjalizmu". Dla niego jest oczywiste - wszak sam tego doświadczył - że dawni ubecy, zakładając prywatne firmy ochroniarskie, przekształcili się w kapitalistów. Kiedyś stanowili uprzywilejowaną materialnie elitę pałując robotników w obronie "władzy ludowej", teraz nadal są górą - już jako kapitaliści wyzyskujący siłę roboczą.

ZOBACZ WYWIAD Z MAĆKIEM GUZEM

See video

Niektórzy tzw. komuniści powinni się dwa razy zastanowić, czy warto stawać w obronie wysokich emerytur dawnych bezpieczniaków.

Społeczność

Chcemy waszych minerałów