Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 22 gości.

Karol Cariola: My nie wierzymy w caudilizmy - „Zasadnicza dyktatura dotyczy kultury i naszą główną walką są nasze idee”

Karol Cariola

Stojąca na czele Komunistycznej Młodzieży Chile Karol Cariola w publikowanej niżej prezentacji własnych poglądów w wywiadzie dla chilijskiej stacji telewizyjnej ADN Contigo nie podchodzi do rzeczywistości i zjawisk społecznych jako bezkrytyczna idealistka. Jej celem nie jest osobista pozycja ani kariera, lecz dotarcie do świadomości społeczeństwa, traktowanego jako świadomy podmiot na drodze przemian. Jako twardo stojąca na ziemi marksistka nie zapomina o tym, że ruch, którym obecnie kieruje wraz z pełniącą obecnie funkcję jej zastępczyni, której postać stała się symbolem komunistycznego ruchu studenckiego, który za pierwszy cel postawił sobie wymuszenie reformy systemu edukacyjnego Camilą Vallejo, jest produktem niemal stuletnich tradycji partii komunistycznej i że strategia działania na przyszłość musi być dobrze przemyślana.
Zdaje sobie sprawę z globalnego zasięgu problemów, jakie przyszło rozwiązywać jej i jej rówieśnikom w krajach kapitalistycznych. Jej dialektyczne podejście, uwzględniające sprzeczności zjawisk, ujawnia przykładowo brak idealizmu wobec procesu rewolucyjnego na Kubie, który potrafi oddzielić od ogromnego podziwu jaki żywi wobec Fidela Castro, jako wobec człowieka i rewolucjonisty. Nie idzie jednak w kierunku krytykanctwa ubocznych zjawisk, jakie muszą wystąpić w każdej rewolucji, lecz podkreśla, ze przywódcy kubańscy sami im nie zaprzeczają i dążą do ich usunięcia*.
Analizując obecne formy protestu, Cariola zdradza, że w przyszłości może on przybrać oblicze rewolucyjnego buntu, zaznaczając podobnie, jak zdarzało się to przyznawać już Vallejo, że nigdy nie traci tej perspektywy i nie odrzuca idei walki zbrojnej**, jednak zaznacza także, że obecny etap to batalia idei, tocząca się przeciw dyktaturze państwowej głównie na polu kulturowym.
Samookreślenie jakiego dokonują publicznie młode chilijskie rewolucjonistki, mówiąc o sobie i swoich towarzyszach walki „komuniści reformowani”, może być bardzo mylnie odczytane przez komunistów pamiętających czym skończyły się hasła Pierestrojki. Jednak taktyka ta wpisuje się w etos walki lewicy latynoamerykańskiej, która ostatecznie przyznawała się otwarcie do identyfikacji z nauką Marksa – Lenina. Radykalny przywódca ruchu studenckiego na Kubie lat 20-tych Julio Antonio Mella zaczynał swoją polityczną aktywność deklarując się jedynie jako zwolennik reformy uniwersytetu i antyimperialny nacjonalista zanim ogłosił się komunistą.
Dość podobną drogę przeszedł Fidel Castro, przyznając po wielu latach w swojej książce autobiograficznej „Strategiczne zwycięstwo”, że zdecydował się na taką taktykę, gdyż po okresie apogeum represji stalinowskich w ZSRR , pojęcie komunizm kojarzyło się ze wszystkim, co najgorsze. Przyznanie przez młodych komunistów z Chile, że biorą pod uwagę także walkę rewolucyjną w przyszłości, może oznaczać, że obrali oni również, idąc za dobrymi wypróbowanymi wzorcami tego typu taktykę, wobec skutków ofensywy kampanii antykomunistycznej, czyniącej z marksizmu-leninizmu rodzaj straszaka.
Ruch, na którego czele stoją Karol Cariola i Camila Vallejo, podobnie jak postacie jego czołowych bojowniczek jest niemal nieznany do tej pory w Polsce, mimo iż są one zapraszane przez lewicę, w tym także uniwersytecką wielu krajów, która w miarę postępującego kryzysu związanego z wewnętrznymi sprzecznościami kapitalizmu, zmuszona jest przyznać, że nie znalazła odpowiedzi na pytanie, jak wyjść z obecnej sytuacji. Tłumacząc ten materiał, mam nadzieję to zmienić.
Dawid Jakubowski
 
 
Zasadnicza dyktatura dotyczy kultury i naszą główną walką są nasze idee”
http://www.adnradio.cl/noticias/sociedad/karol-cariola-la-principal-dictadura-es-cultural-y-nuestra-principal-batalla-es-de-las-ideas/20120215/nota/1625717.aspx

 
Karol Cariola, Sekretarz Generalna Komunistycznej Młodzieży Chile rozmawiała w programie ADN Contigo o różnych kwestiach, takich jak jej europejska trasa u boku Camili Vallejo, polityka demokratycznej rewolucji, swojej partii i wizji kubańskiego przywódcy, Fidela Castro.
 
 
 
Młoda, zaledwie 24-letnia i z wykształcenia położna, jest drugą kobietą w Partii Komunistycznej po Gladys Marin, sprawującą ten urząd. „Po tym, kiedy była Gladys, po tym co miało doniosłość dla partii i dla kraju, dla mnie jest wielkim zaszczytem, odpowiedzialnością i ciężarem”, powiedziała, dodając: „my jesteśmy częścią konstrukcji budowanej latami, wielkiego wysiłku i wytężonej pracy, przemyślanej polityki. I także sami jesteśmy produktem tego, co partia zbudowała przez prawie sto lat istnienia”.
 
 

Zapytana, czy chce być liderem takim, jak Camila Vallejo, zapewniła, że „Moja ambicja nie zmierza do osiągnięcia osobistego uznania, ale uznania idei. Nam bardzo zależy, żeby ludzie, obywatelsko przysłuchujący się naszym ideom, partycypowali w ich urzeczywistnianiu. My nie wierzymy w caudilizmy. A jeśli chodzi o to, co stało się z Camilą, że ona jest uznawana za przywódcę i lidera w wymiarze międzynarodowym, stanowi część konstrukcji nie tylko komunistycznej młodzieżówki, ale wynika z ruchu społecznego, który rozwinął się w Chile.
 

 

 

18-dniową wycieczkę, która odwiedziła 14 miast, Cariola podsumowała, że nie było wielkich szans, by się poznać.
 
 
 
„Jednak pod względem politycznym jesteśmy bardzo zadowoleni. To była bardzo ciekawa wycieczka. Udało nam się opatentować wiele pomysłów, które uważamy za zrozumiałe wobec obecnej ekspansji kryzysu kapitalizmu na całym świecie. Tak, jak rzeczywistość z prywatyzacji, które ma miejsce dzisiaj w Chile odnosi się także do bardziej zaawansowanych modeli opieki społecznej, takich jak Niemcy,'' powiedziała ADN Radio Chile.
 
 
Odnośnie Fidela Castro, zapewniła, ''Moim zdaniem to prawda, że jest jednym z najwspanialszych przywódców, którzy funkcjonują w obecnym świecie. Pomimo krytyk, z jakimi może się spotkać sam proces rewolucji kubańskiej. U niego jako człowieka, zarówno w jego przemyśleniach, jak i jego ideach, można zauważyć jasność i czystość, z jakimi stara się rozpoznać procesy, które są występujące w Ameryce Łacińskiej i na świecie.''
 

Ekspertka, która mieszkała przez miesiąc na wyspie, powiedziała „byłam bardzo szczęśliwa”. Na Kubie są ograniczenia i nikt nie może zaprzeczyć. Są rzeczy, które są godne pożałowania i muszą zostać zmienione. Ale są też usuwane. Chciałabym wykształcenie, które istnieje na Kubie dla wszystkich Chilijczyków, chciałabym gwarantowaną służbę zdrowia, apteki które nie są w zmowie i które mają podstawowe ceny, dające dostęp do wszelkiego rodzaju leków. Jeśli chodzi nam o człowieczeństwo, wierzę, że kubański system jest bardziej humanitarny niż chilijski "***.
 

 

 
 
 
 
 
W kwestii modelu neoliberalnego, powiedziała, że ''należy go wymienić, ale najpierw musi nastąpić demokratyczny postęp, ze społeczeństwem otwartym na różnorodność kulturową którą mamy, aby zapewnić równość szans między najbogatszymi i najuboższymi. Dla nas wnioskiem jest demokratyczna rewolucja. Jednak ludowy bunt mas jest wizją, którą zawsze mieliśmy i uzależnialiśmy od politycznych kontekstów. Obecnie nie ma żadnego sensu, bo jesteśmy w procesie transformacji dyktatury głównie na polu kulturowym i naszą zasadniczą walką są nasze idee, pomimo, że my nazywamy siebie komunistami reformowanymi.
Przypisy
* Jak zauważył podczas niedawnej konferencji Komunistycznej Partii Kuby 29 stycznia br. Raul Castro: Zarazem tworzenie bardziej demokratycznego społeczeństwa przyczyni się również do przezwyciężenia postaw symulacyjnych i oportunistycznych, które pojawiły się pod osłoną fałszywej jednomyślności i formalizmu w sposobie traktowania różnych sytuacji w życiu kraju.
 

Jest rzeczą konieczną, abyśmy wszyscy przyzwyczaili się do tego, że mówimy sobie prawdę prosto w oczy, że możemy mieć inne zdanie i dyskutować, a nawet mieć inne zdanie niż nasi szefowie, gdy uważamy, że to my mamy rację, dając temu, rzecz jasna, wyraz we właściwym miejscu, we właściwym czasie i w odpowiedni sposób, to znaczy na zebraniach, a nie na korytarzach. Powinniśmy być przygotowani na to, że możemy mieć kłopoty, bo bronimy swoich idei i stanowczo sprzeciwiamy się złu.
 

Powiedzieliśmy już przy innych okazjach i znalazło to wyraz w centralnym sprawozdaniu przedstawionym na VI Zjeździe, że do klęski rewolucji i socjalizmu na Kubie może doprowadzić jedynie nasza własna niezdolność do wykorzenienia błędów popełnionych w ciągu ponad 50 lat, jakie upłynęły od 1 stycznia 1959 r. oraz nowych błędów, które możemy popełnić w przyszłości.

Nie ma i nie będzie takiej rewolucji, która nie popełnia błędów, ponieważ są one wynikiem działań ludzi i narodów, a ludzie i narody nie są doskonali, nie mówiąc już o tym, że błędy łatwo się popełnia, gdy po raz pierwszy stawia się czoło nowym i ogromnym wyzwaniom. Dlatego uważam, że nie należy wstydzić się błędów; byłoby natomiast rzeczą groźną i przynosiłoby nam ujmę, gdybyśmy nie mieli odwagi zastanowić się nad błędami i zanalizować je w celu wyciagnięcia z każdego z nich wniosków i naprawienia ich na czas.
 
 

Dlatego wypada przypomnieć tu zawsze aktualne słowa wypowiedziane 28 września 1986 r. przez tow. Fidela na zamknięciu III Kongresu Komitetów Obrony Rewolucji: „Walka z negatywnymi tendencjami i z popełnionymi błędami będzie toczyć się niezawodnie, ponieważ mamy święty obowiązek doskonalenia tego wszystkiego, co robimy, doskonalenia rewolucji; mamy święty obowiązek nigdy nie być zadowoleni, nawet wtedy, gdy uważamy, że coś zrobiliśmy bardzo dobrze, a tym bardziej wtedy, gdy wiemy, że nie wszystko zrobiono tak jak należy”.
[Raul Castro: Kurs został określony http://cuba.cubadebate.cu/opinion/2012/01/29/discurso-de-raul-castro-en-la-primera-conferencia-nacional-del-pcc/ ]
** http://www.lamanchaobrera.es/?p=9293 Camila Vallejo: „My nigdy nie odrzucaliśmy możliwości prowadzenia walki zbrojnej”
 

*** Warto dodać, że Camila Vallejo w 2009 r. z okazji 50-lecia rewolucji kubańskiej także przebywała w Hawanie i brała udział w uroczystościach rocznicowych. W wywiadzie dla El Pais powiedziała, że na Kubie jest wielki postęp w stosunku do tego, co osiągnięto w Chile. Jej polityczny mentor, Julio Sarmiento urodził się na wyspie i mieszkał tam do 18 r. życia. Podczas promocji wywiadu rzeki ze sobą Czas bojownika, Fidel Castro publicznie poparł prowadzoną przez nią walkę polityczną o powszechną, bezpłatną edukację.
 
 

http://diario.latercera.com/2012/02/05/01/contenido/pais/31-99584-9-fidel-castro-reaparece--en-publico-y-destaca-figura-de-camila-vallejo.shtml

See video

Społeczność

BLOOD