Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 105 gości.

Nie dla podniesienia wieku emerytalnego !

67 mały.jpg

Popieramy wszystkie protesty przeciwko planom rządu PO-PSL i będziemy razem z Wami - zapewnił przewodniczący WZZ "Sierpień 80", Bogusław Ziętek w liście do Dominika Kolorza, szefa śląsko-dąbrowskiej "Solidarności". Korespondencja ta zbiega się w czasie z protestami związkowymi przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego do 67. roku życia, w tym ze zorganizowaniem przez "S" miasteczka emerytalnego i zaplanowaną na 30 marca demonstracją pod Sejmem.
 

Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" zdecydowanie negatywnie odnosi się do pomysłu podniesienia wieku emerytalnego według rządowego projektu. Uważamy, że podniesienie wieku emerytalnego dla Polek i Polaków do 67 roku życia jest działaniem na szkodę obywateli, powoduje również regres cywilizacyjny i hamuje rozwój naszego kraju. Nie przyniesie też żadnych korzyści zmuszonym do dłuższej pracy pracownikom - napisał w pierwszych słowach swego listu Bogusław Ziętek. Według niego, długość pracy wcale nie jest najważniejszym czynnikiem składającym się na wysokość przyszłych emerytur. O wiele większy wpływ na ich wysokość mają - jak czytamy w liście - poziom wynagrodzeń i rodzaj zatrudnienia oraz okresy pozostawania bez pracy.
 
Przewodniczący WZZ "Sierpień 80" oskarżył "ultraliberalne środowiska", które promują dziś wydłużenie wieku emerytalnego o to, że z równie wielką determinacją forsowały w przeszłości obniżanie wynagrodzeń pracowników i upowszechnianie się pozakodeksowych, pozbawionych jakichkolwiek gwarancji form zatrudnienia. Zdaniem związkowców, wszystko to sprawi, że choć później będziemy musieli przechodzić na emerytury, ich wysokość nie będzie wyższa, lecz niższa.
 
 
W rezultacie będziemy więc dłużej pracować otrzymując niższe emerytury. Taka jest filozofia zmian proponowanych przez Donalda Tuska i autorów pomysłu podniesienia wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67. roku życia - przeczytać można w dokumencie adresowanym do lidera śląsko-dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".
 
Działacze związkowi reformę emerytalną nazywają wprost "kontrreformą", która - w ich ocenie - skaże pracujących obywateli nas na jeszcze większy niż dotychczas wyzysk i cofnie nas o wiele dziesięcioleci wstecz.
 
WZZ "Sierpień 80", dając wyraz interesom kobiet, ludzi młodych i ogółu pracowników, sprzeciwia się drakońskim i absolutnie nieuzasadnionym zamiarom rządu, który nie widzi nic złego w tym, aby ludzie pracy umierali na swoich stanowiskach pracy, nie uzyskując prawa do skorzystania z należnych im świadczeń emerytalnych - napisał Bogusław Ziętek, przewodniczący związku. Jak dodał, strona społeczna gotowa jest rozmawiać o rzeczywistej reformie systemu emerytalnego, ale nie o mechanicznych rozwiązaniach polegających na podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat.
 
 
Związkowcy "Sierpnia 80" napisali do kolegów z "Solidarności" z uwagi na zorganizowane w poniedziałek 26 marca miasteczko emerytalne pod Kancelarią Premiera w Warszawie. Miasteczko, jako protest przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego ma trwać do 30 marca. Wówczas to jego uczestnicy dołączą do wielkiej demonstracji, jaką planują organizacje związkowe przed Sejmem w czasie, gdy w parlamencie toczyła się będzie debata nad wnioskiem o zorganizowanie ogólnopolskiego referendum. To w nim Polacy mieliby się wypowiedzieć czy chcą wydłużenia czasu pracy dla kobiet o 7, a dla mężczyzn o 2 lata.
 
MATERIAŁ ZE STRONY WZZ "SIERPIEŃ 80"

Społeczność

SIERP i MŁOT