Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 12 gości.

Huta Batory: brutalna polityka wobec pracowników, zwolnienia 112 osób

images.jpeg

Po strajkach w hucie Batory, które były protestem przeciwko zmianom umów pracowniczych na śmieciowe, "pracodawca" ogłosił listę zwolnionych, na której znalazły się nazwiska 112 pracowników huty. Tym samym władze spółki spełniają swe groźby o "wyciągnięciu konsekwencji" wobec protestujących robotników. Zwalniani pracownicy nie dostaną odpraw. Nie wiadomo też, co będzie z zaległymi premiami za luty i marzec, które gwarantuje obowiązujący do końca kwietnia układ zbiorowy.
"Nie zostawię naszej sprawy bez echa.Mam jeszcze wiele energii. Powinno się zmienić prawo, usunąć umowy śmieciowe, są one niesprawiedliwe i krzywdzące" - powiedział jeden z hutników, Damian Łuczak.
Ze strajkującymi hutnikami solidaryzowali się ludzie pracy, którzy w listach do mediów  pisali m.in. "Nie rozumiem postępowania Pana Tuska i ministra gospodarki. Zastanawiam się, dlaczego dopuszczają, by pseudo-kapitaliści poniewierali ludźmi pracy. Fakt faktem, że zwolnieni pracownicy otrzymali wypowiedzenia w Hucie Batory, ale, jak twierdzi zarząd, otrzymali propozycję pracy. Nie jest to niczym dziwnym, skoro mają pracować na tych samych stanowiskach? Na umowie śmieciowej, w agencji pracy tymczasowej,  za 1/4 tego, co dotychczas zarabiali. Jak za to wyżyć, Panie Premierze?"
 
Losy pracowników z Huty Batory i to, w jaki sposób zostali potraktowani, są wręcz szokujące chyba nie tylko dla innych ludzi pracy i tych, którym ich los leży na sercu - poruszają chyba wszystkich, którzy mają w sobie choć odrobinę empatii. Niestety, nie zaintersowały się nimi media głównego nurtu, nie zainteresowali się nimi politycy, zarówno rządowi, jak i opozycyjni. Najsilniejsza partia opozycji woli zajmować się teoriami spiskowymi i kwestią sztucznej mgły smoleńskiej oraz politycznym awanturnictwem, udowadniając tym samym, jak dalece jest jej obojętna krzywda ludzi pracy. Za krzywdzonymi hutnikami nie ujął się też Kościół, najwyraźniej zbyt zajęty uczestnicwtem w teoriach spiskowych PiS-u i obliczaniem tego, czy kalkuluje mu się zmiana w finansowaniu Kościoła.
Tymczasem doczekaliśmy się w kraju ponurych realiów rodem z filmu Ziemia obiecana: pracowników traktuje się jak śmieci, wyrzuca na bruk, pozbawia podstawowych praw i to w sytuacji, gdy firma świetnie prosperuje.
Przypomnijmy - Huta Batory należy do Grupy Kapitałowej Alchemia, której właścicielem jest Roman Karkosik. Nazwisko zostanie  zapamiętane.

Społeczność

Lenin 005