Multimedia

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 28 gości.

represje antykomunistyczne

Partia Razem będzie pozywać za oskarżenia o komunizm

antykomunizm

Jak donosi portal Strajk.eu, członkini władz krajowych Razem Justyna Samo

KKE solidarna z represjonowanymi działaczami KPP

KKE

KP Grecji (KKE) potępiła represje polskich władz wobec KPP oraz postawę KE wobec prześladowań.
 

Siergiej Udalcow wychodzi z aresztu

Udalcow

4 stycznia w Moskwie zwolniono z aresztu jednego z przywódców rosyjskich protestów – Siergieja Udalcowa, 34-letniego lider Frontu Lewicy (dawnej Awangardy Czerwonej Młodzieży).

Harry Politt: Mowa obrończa

Harry_Politt.jpeg

 W ostatnich dniach polski komunista Michał Nowicki został skazany wyrokiem sądu za d

 
Jeden z przysięgłych: Panie Przewodniczący, czy mogę zadać pytanie? Może zechce pan skłonić pozwanego do wyjaśnienia słowa "hegemonia".
 
 
Przewodniczący Swift: Czy może pan wyjaśnić przysięgłym znaczenie tego słowa? Pollitt: "I w ten sposób osiągnąć polityczną hegemonię proletariatu" - to znaczy zapewnić sobie kontrolę wszystkich organów państwa i jego gospodarki.
 
 
"Musi ona (Partia Komunistyczna) wykazać szkodliwość, ujawnić i zniszczyć wpływ polityczny socjaldemokracji i biurokratów w związkach zawodowych, będących najbardziej niezawodnymi poplecznikami kapitalizmu, oraz uzyskać wpływ na masowe organizacje proletariatu (związki zawodowe, rady zakładowe, robotnicze itd.)."
 
 
Panowie Przysięgli! Czy z paragrafu tego wynika, że planujemy jakiś tajny spisek i że chcemy sprowokować nikłą mniejszość do zbrojnego powstania i wywołać rewolucję? Przyznajemy otwarcie i szczerze, że zamierzamy pozyskać dla naszych zasad większość klasy robotniczej. (...) Jest w modzie mówić o wrodzonym rozumie i zdrowym rozsądku przeciętnego brytyjskiego robotnika. W całym tym dokumencie nie ma ani jednej wzmianki o tym, jakobyśmy mieli dla pozyskania decydującej większości klasy robotniczej użyć przemocy; nie ma ani wzmianki o zbrojnym powstaniu, ani żadnej innej w rodzaju tych, które wysuwano jako zarzuty przeciw nam.
 
 
W jaki sposób zamierzamy osiągnąć to polityczne przewodnictwo? Czy włamując się do arsenału w Woolwich, by uzbroić w karabiny maszynowe kilka grup robotniczych? Czy usiłując przekupić kilku żołnierzy spotkanych przypadkiem w pociągu? Partia nasza zamierza pozyskać większość robotników za pomocą agitacji politycznej, jaką posługują się wszystkie partie polityczne w naszym kraju.
 
 
Nic więcej i nic mniej. Panowie Przysięgli, mamy chyba prawo propagować nasz punkt widzenia?
 

Gdy mówiąc o klasie robotniczej mamy na myśli robotników służących w armii i flocie, policji i lotnictwie. Większość żołnierzy pochodzi z naszych szeregów. Nie zaciągają się oni do służby powodowani fałszywie pojętym patriotyzmem. Zaciągnęli się, gdyż byli bez pracy i mieli dość wałęsania się po ulicach. Po odbyciu służby w armii, flocie i policji muszą wrócić do szeregów robotniczych.
 
 
Będą stali razem z nami w ogonkach przed biurem pośrednictwa pracy albo będą razem z nami pracowali na stoczniach, w warsztatach kotlarskich i mechanicznych. Są oni obywatelami i w okresie wyborów są uprawnieni do deklarowania swoich przekonań. Toteż mówiąc o pozyskaniu większości mamy na myśli również robotników, którzy są w wojsku. Gdy mówimy o wychowaniu ich, chodzi nam o szerzenie między nimi takiej samej propagandy, jaką głosimy na rogach ulic i w salach zebrań. Chcemy przedstawić im sytuację w przemyśle. Chcemy przedstawić im pochodzenie wojen, aby zrozumieli swą własną pozycję.
 
 
Jeżeli mamy domagać się oświeconej demokracji, jeżeli mamy skłonić wszystkich, mężczyzn i kobiety, niezależnie od ich obowiązków i zdolności, do inteligentnego głosowania - nie podlegającego wpływom sfałszowanych listów jak w czasie ostatnich wyborów - do głosowania jak obywatele, którzy zanalizowali i przestudiowali problem polityczny, jeżeli ma się osiągnąć ten cel - to należy zapewnić najzupełniejszą wolność propagandy i agitacji wśród najszerszych warstw społeczeństwa. Partia Komunistyczna nigdy nie będzie uważała wojska za grupę neutralną, całkowicie odciętą od reszty klasy robotniczej. W sporze przemysłowym bardzo łatwo może się zdarzyć, że jakiś oddział wojskowy zostanie wysłany do jakiejś wioski górniczej. Oddział ten może otrzymać rozkaz strzelania do strajkujących, jak to już bywało. W takiej sytuacji Partia mówi: "Nie strzelajcie do robotników".
 
 
Czy Partia nasza uważa, że cel swój osiągnie jedynie siłą? Panowie Przysięgli, problem taki można rozważać tylko w odniesieniu do konkretnej sytuacji. Partia Komunistyczna uważa, że na pewnym etapie walki klasowej użycie siły jest nieuniknione, nie dlatego, że chcemy tak uważać, ale dlatego, że dawne i obecne doświadczenia przekonały nas o tym. Przyjrzyjcie się choćby tylko historii ostatnich dwustu lat. Czy wiara w postęp w drodze pokojowej perswazji jest słuszna? Jest to bardzo piękne, lecz niezgodne z faktami. Ruch czartystów w Anglii, rewolucja 1848 roku, rewolucja we Francji w 1871 r., wojna południowo-afrykańska, wojna rosyjsko-japońska i imperialistyczna wojna 1914-18 r. - czy były to objawy pokojowego postępu w normalnych warunkach ustroju kapitalistycznego? Czy wypadki te nastąpiły w okolicznościach wymagających użycia siły ze strony klas rządzących?
 
 
Zniesienie niewolnictwa w Ameryce nie było bynajmniej wynikiem pokojowej perswazji. Rezultatem ostatniej wojny była rewolucja w Rosji. Zamieszki nie poprzedziły rewolucji, ale były jej konsekwencją, gdyż dawna klasa rządząca usiłowała odzyskać przewagę; opierała się zaś nie tylko na własnych siłach, lecz korzystała z amunicji, żołnierzy i pieniędzy wszystkich kapitalistycznych krajów świata.
Parada wojsk imperialistycznych walczących przeciwko bolszewikomParada wojsk imperialistycznych walczących przeciwko bolszewikom
 
 
Wiecie, Panowie Przysięgli, gdyż jest to powszechnie znane, że kraj nasz wydał 100 milionów funtów na próby obalenia rewolucyjnego rządu rosyjskiego. Historia uczy, że klasa rządząca utrzymuje swą władzę metodami pokojowymi i konstytucyjnymi, jeśli się da, a jeśli się nie da, ucieka się do innych sposobów. Nie jest to tylko opinia kilku zapaleńców, znajdujących się teraz na ławie oskarżonych; opinia ta jest rozpowszechniona wśród ludności naszego kraju. Podziela ją ruch robotniczy na całym świecie. Staramy się przeprowadzić naszych kandydatów w radach miejscowych, organizacjach społecznych i w parlamencie. Jesteśmy bardzo zadowoleni, gdy się to daje osiągnąć, ale mamy prawo ostrzegać klasę robotniczą przypominając, co się zdarzyło w przeszłości i co się dokonuje obecnie na naszych oczach.
 
 
To, co się dzieje w kraju, usprawiedliwia nasze stanowisko: rozwój faszyzmu, powstanie nowej organizacji łamistrajków pod nazwą Organizacji Utrzymania Zaopatrzenia, gazety konserwatywne, które stwierdzają otwarcie, że gdyby jakiś rząd labourzystowski usiłował uczynić coś w interesie klasy robotniczej, zostanie obalony.
 
 
A teraz, Panowie Przysięgli, chciałbym zreasumować moje stanowisko, które usiłowałem tu przedstawić. Po pierwsze - starałem się streścić historyczne tło i rozwój teorii komunistycznej, po drugie - usiłowałem dać wam właściwe pojęcie (...) o naszych zamierzeniach. Starałem się obalić koncepcję, jakobyśmy byli zakonspirowaną garstką spiskowców. Chciałem wykazać, że jesteśmy polityczną organizacją robotniczą, mającą swoje poglądy i usiłującą przeprowadzić swoją politykę. Insynuowano nam, że gdy mówimy o naszych bezpośrednich żądaniach, czynimy to jedynie dla względów materialnych. Panowie Przysięgli! Ani to, co pisał Lenin, ani to, co Marks znalazł w Muzeum Brytyjskim, nie robi z ludzi komunistów; sprawiają to warunki w których żyjemy.  Gdy widzę, że stoimy tu, oskarżeni o rozpowszechnianie podburzających ulotek, obliczonych na wniesienie we wzajemne stosunki poszczególnych klas "niechęci, wrogości, nienawiści i niezadowolenia", to wybaczcie mi, Panowie Przysięgli, jeśli powiem, że nie robią tego podburzające ulotki. Patrzyłem na codzienną, ciężką pracę i nędzę mojej matki - to zrobiło ze mnie komunistę.
 
 
Przewodniczący Swift: Proszę nie stwierdzać wobec sędziów przysięgłych faktów, których nie może pan udowodnić.
 
 
Pollitt: Były to przeżycia nas wszystkich, którzy zasiadamy na tej ławie. Przeżycia, które kazały nam poświęcić życie dla sprawy, w którą wierzymy. Oskarżenie nie było w stanie wymienić ani jednego robotnika w armii, który by się zbuntował pod wpływem tego, co słyszał od jakiegoś członka partii komunistycznej, lub czegoś napisanego przez Partię. Stwierdzam, że nasza Partia jest partią polityczną i przeprowadza swe polityczne zasady. Przez siedemdziesiąt lat sąd przysięgłych nie wydawał tak poważnego politycznego wyroku, jaki wy macie wydać w tym procesie. Nasze ideały mogą się wam nie podobać, mogą być dla was odpychające, ale są to nasze ideały, i one właśnie są tu sądzone. (...) Wierzcie mi, Panowie Przysięgli, że ta sprawa, do której należymy, ta partia, ta Międzynarodówka, której jestem członkiem, co stwierdzam z dumą, jest obecnie stałym czynnikiem bieżącego życia politycznego; że ideały, za które mamy tu być sądzeni, są i będą w przyszłości w coraz większym stopniu natchnieniem milionów najlepszych ludzi z klasy robotniczej.
 
 
Jesteśmy uważani za awangardę ruchu robotniczego. Można przeszkadzać postępowi i można go opóźniać, ale nie można go zatrzymać. W dzisiejszej dobie komunizm jest powszechnym zjawiskiem politycznym, którego nie zniszczą ani prześladowania, ani represje.
 
 
Wzywam was z ufnością, Panowie Przysięgli, do wydania uniewinniającego wyroku.
 
 
 
***
Harry Pollitt, "Autobiografia",
 
Spółdzielnia Wydawniczo-Oświatowa Czytelnik,
 
1950 r.
 
str. 222-240
Wersja internetowa: Strona Komunistycznej Partii Polski http://kompol.org/historia/Pollitt.html

Wyrok za działalność polityczną! Michał Nowicki skazany!

Michal_Nowicki_s.jpg

Precedensowy wyrok za działalność polityczną stał się faktem. Od dzisiaj nikt nie może się czuć bezpieczny.

Społeczność

1917 rev